Przed piłkarzami reprezentacji Polski dwa ostatnie, ale najtrudniejsze kroki w drodze na mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. W czwartek podejmą na PGE Narodowym Albanię i jeśli wygrają, to 31 marca powalczą o awans na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją.
– Zdaję sobie sprawę z rangi spotkania z Albanią, ale te emocje są bardziej wyciszone – być może potrafię je lepiej kontrolować. Dreszczyk jednak jest, podobnie jak radość z tego, że tu jestem i mogę wystąpić w takim meczu – opowiadał Lewandowski podczas poniedziałkowej konferencji rozpoczynającej zgrupowanie w Warszawie.
„Teraz żadnej decyzji nie podejmę”. Robert Lewandowski o przyszłości w kadrze
Kapitan kadry przekonuje, że wynik baraży nie będzie miał znaczenia dla jego przyszłości w reprezentacji. – Niezależnie od tego, co się wydarzy, teraz żadnej decyzji nie podejmę. Nie jestem na to gotowy. Na razie o tym w ogóle nie myślę – podkreśla napastnik Barcelony, który z powodu kontuzji nadal musi grać w masce.
Czytaj więcej
Karierę Jakuba Modera zahamowały kontuzje. Ostatni mundial w Katarze oglądał w telewizji, bo leczył zerwane więzadła krzyżowe. Teraz wraca do repre...
– Początek był ciężki, ale już się do niej przyzwyczaiłem, zwłaszcza że ostatnio nieco ją zmodyfikowałem. Będę w niej grał jeszcze przez około dwa tygodnie. Nie mam żadnego strachu ani bólu, kiedy główkuję. Wszystko mogę robić na sto procent – zapewnia.