Hoffenheim jeszcze nigdy nie pokonało Bayernu (ostatnio 0:4 w Monachium i 0:2 u siebie). Sezon zaczęło od przegranej w Leverkusen (1:2), a mistrz Niemiec rozbił przed własną publicznością Hamburger SV (5:0). Ale na wyjeździe z Wieśniakami zawsze Bawarczykom grało się ciężko, można więc liczyć na ciekawe widowisko. Tym bardziej, że naprzeciw siebie staną byli koledzy z kadry: Eugen Polanski i Robert Lewandowski.
Pewny miejsca w bramce Stuttgartu, mimo słabego występu przed tygodniem, może być Przemysław Tytoń. Jego konkurent Mitchell Langerak leczy wciąż kontuzję. Polak w spotkaniu z FC Koeln (1:3) spowodował m.in. rzut karny. – Podjął złą decyzję, ale w takich przypadkach bramkarz nie ma czasu na zastanowienie, dlatego nic mu nie zarzucam – przekonuje trener Alexander Zorniger. Szansa na zmazanie plamy w sobotę w Hamburgu.