Po ostatnim gwizdku sędziego padł na murawę i długo się z niej nie podnosił. Nie mógł powstrzymać wzruszenia. W środę zanotował występ marzeń.
Carlo Ancelotti wpuścił go na boisko w samej końcówce, a on odwdzięczył się dwiema bramkami i w trzy minuty odwrócił losy meczu.
Czytaj więcej
Real Madryt znów na naszych oczach tworzy historię Ligi Mistrzów! Tym razem w niesamowitych okolicznościach wyeliminował Bayern, choć tuż przed koń...
Najpierw wykorzystał fatalny błąd Manuela Neuera, który przez cały wieczór na Santiago Bernabeu bronił fantastycznie i ratował Bayern, ale w kluczowym momencie nie złapał piłki po strzale Viniciusa Juniora. Później Joselu zamienił na gola podanie Antonio Ruedigera. Początkowo Szymon Marciniak odgwizdał spalonego, jednak po sygnale z wozu VAR zmienił decyzję.
Kiedy Joselu zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii?
- To błogosławieństwo mieć takiego piłkarza, różniącego się od innych napastników. Rozgrywa spektakularny sezon. Niezależnie, czy gra od pierwszej minuty czy wchodzi później, pomaga drużynie. To bardzo pokorny i poważny człowiek. Wszyscy jesteśmy z niego zadowoleni - chwalił niedawno swego dżokera Ancelotti.
Joselu ma już 34 lata i zwiedził kawałek Europy. Grał nie tylko w kilku klubach hiszpańskich (Celta Vigo, Deportivo La Coruna, Alaves, Espanyol), ale także w Niemczech (Hoffenheim, Eintracht Frankfurt, Hannover 96) i Anglii (Stoke City, Newcastle United).
Czytaj więcej
Po 11 latach Borussia Dortmund znów zagra w wielkim finale Ligi Mistrzów, ponownie na Wembley. Katarski projekt PSG poniósł kolejną klęskę.
Dopiero przed rokiem zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii i zrobił to z przytupem. Chwilę po wejściu na boisko zdobył dwie bramki w dwie minuty. Dziś ma ich już pięć - w dziesięciu występach.
Joselu tylko wypożyczony. Czy Real go wykupi?
Joselu jest do Realu na razie tylko wypożyczony. Królewscy zrobili złoty interes. Zapłacili za niego 500 tys. euro i zapewnili sobie opcję wykupu za 1,5 mln. W ostatnich dniach głośno było o tym, że przygląda mu się m.in. Manchester United.
Teraz w kolejce po niego ustawią się na pewno kolejni zainteresowani. Kto nie chciałby superrezerwowego, który strzela w sezonie 17 goli? Ale w Madrycie raczej nie pozwolą na to, by odszedł. W końcu to dzięki niemu Królewscy pojadą na Wembley, by 1 czerwca spełnić marzenie i wstawić do klubowej gabloty 15. Puchar Europy.