To miał być wyjątkowy sezon dla Czerwonych Diabłów, które wróciły na salony Ligi Mistrzów. Kończy się jednak koszmarnie, bo drużyna może nie zakwalifikować się w tym roku nawet do Ligi Konferencji.
13 porażek, odkąd powstała Premier League, United jeszcze nie doznali, 81 goli - biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki - nie stracili od sezonu 1976/1977. To liczby, które muszą niepokoić.
Podobnie jak fakt, że trzy kolejki przed końcem sezonu Manchester traci dwa punkty do szóstego w tabeli Newcastle. To ostatnie miejsce gwarantujące występy w pucharach - w eliminacjach Ligi Konferencji.
Manchester United. Ostatnia szansa na puchary
United pozostały jeszcze w kalendarzu domowe spotkania z Arsenalem (12 maja) i Newcastle (15 maja) oraz wyjazdowy mecz z Brighton (19 maja). A później wielki finał Pucharu Anglii na Wembley - ich rywalem 25 maja będzie Manchester City. Zwycięzca zyska przepustkę do fazy grupowej Ligi Europy, ale faworytem będą piłkarze Pep Guardioli, którzy trofeami na krajowym podwórku chcą powetować sobie odpadnięcie z Champions League.
Czytaj więcej
Znamy już mistrzów Niemiec, Włoch i Francji. W Hiszpanii tytuł za chwilę przypieczętuje Real Madryt. Emocje są jeszcze tylko w Anglii, gdzie Arsena...
United wygrali tylko dwa z ostatnich dziesięciu spotkań ligowych i spadli na ósmą pozycję. - Zasłużyliśmy na tę porażkę - przyznał po meczu z Crystal Palace trener Erik ten Hag.
Holender nie szukał wymówek, choć jeszcze przed spotkaniem opowiadał, że problemy kadrowe, jakich doświadczył jego zespół, mogą się zdarzyć raz na dekadę, a budowanie składu musi ulec w przyszłości poprawie.
Erik ten Hag może wrócić do wielkiego klubu
Wygląda na to, że nie będzie to już jego zmartwienie. Ten Hag raczej nie zachowa posady, ale co ciekawe to rozstanie wcale nie musi odbić się mu czkawką.
Czytaj więcej
Sir Jim Ratcliffe, który przejął udziały w Manchesterze United, chce, żeby w ciągu trzech lat klub wrócił na szczyt – nie tylko angielskiego futbolu.
Interesuje się nim podobno Bayern poszukujący następcy Thomasa Tuchela. Holender pracował już w Monachium, w latach 2013-2015 był trenerem drużyny rezerw.