Barcelona wygrywa bez Roberta Lewandowskiego. Za tydzień El Clasico

Barcelona pokonała 1:0 Cadiz na wyjeździe. Jedynego gola strzelił przewrotką Joao Felix. Robert Lewandowski pauzował za kartki.

Publikacja: 14.04.2024 10:17

Barcelona wygrywa bez Roberta Lewandowskiego. Za tydzień El Clasico

Foto: AFP

To był mecz bez historii, ale nie mogło być inaczej, skoro Xavi musiał w sobotę radzić sobie bez Lewandowskiego, który przed tygodniem złapał kartkę, by odcierpieć karę zawieszenia przed spotkaniem z Realem Madryt (21 kwietnia), a kilku innych swoich gwiazdorów postanowił zostawić na ławce.

Wśród rezerwowych znaleźli się m.in. Ilkay Guendogan i Frenkie de Jong, dopiero w drugiej połowie na murawę weszli Lamine Yamal, Pedri i Raphinha, czyli bohater pierwszego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, wygranego przez Katalończyków 3:2.

Cadiz - Barcelona. Jak zagrali Katalończycy bez Roberta Lewandowskiego?

To właśnie na rewanż z PSG, który odbędzie się już we wtorek, oszczędzał swoich zawodników Xavi, bo to praktycznie ostatnia szansa Barcelony na trofeum albo chociaż zakończenie sezonu z podniesionymi głowami.

Czytaj więcej

PSG - Barcelona. Znów rollercoaster w Lidze Mistrzów, Lewandowski z ważną rolą

W lidze strata do Realu jest zbyt duża (osiem punktów). Nawet gdyby udało się wygrać za tydzień El Clasico, i tak będzie trudno dogonić Królewskich i obronić mistrzostwo.

W sobotę Lewandowskiego na środku ataku zastąpił Vitor Roque, ale to nie 19-letni Brazylijczyk, lecz Joao Felix zagwarantował zwycięstwo Katalończykom. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Portugalczyk zdecydował się na uderzenie przewrotką i trafił tuż przy słupku. Bramkarz rywali odprowadził tylko piłkę wzrokiem. Dziennik “Mundo Deportivo” występ Joao Felixa nazwał “magicznym”.

Co po meczu z Cadiz powiedział Xavi?

- Dominowaliśmy właściwie przez cały mecz, cierpieliśmy w końcówce, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że tak będzie - przyznał Xavi. - Jesteśmy w najlepszym momencie sezonu. Przed nami najpiękniejsze wydarzenie, ale nie podjąłem jeszcze decyzji w sprawie wyjściowej jedenastki na rewanż z PSG.

Jeszcze przed spotkaniem z Cadiz Xavi po raz kolejny podkreślił, że nie zmieni zdania i po sezonie pożegna się z zespołem. Ale w klubie nadal wierzą, że zdołają go namówić, by pozostał.

To był mecz bez historii, ale nie mogło być inaczej, skoro Xavi musiał w sobotę radzić sobie bez Lewandowskiego, który przed tygodniem złapał kartkę, by odcierpieć karę zawieszenia przed spotkaniem z Realem Madryt (21 kwietnia), a kilku innych swoich gwiazdorów postanowił zostawić na ławce.

Wśród rezerwowych znaleźli się m.in. Ilkay Guendogan i Frenkie de Jong, dopiero w drugiej połowie na murawę weszli Lamine Yamal, Pedri i Raphinha, czyli bohater pierwszego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, wygranego przez Katalończyków 3:2.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Dlaczego Robert Lewandowski był bohaterem meczu PSG-Barcelona
Piłka nożna
Prasa po PSG - Barcelona: “Nieobecny Kylian Mbappe”, “inteligentny Robert Lewandowski”
Piłka nożna
Cwierćfinały Ligi Mistrzów. Robert Lewandowski i FC Barcelona w krainie marzeń
Piłka nożna
Sukcesy Bayer Leverkusen. Bask nauczył ich wygrywać
PIŁKA NOŻNA
Hiszpanie są już pewni. FC Barcelona wybrała nowego trenera