“Chłopaki, krótko i bezboleśnie: od marca znów będę grał dla Niemiec. Dlaczego? Ponieważ zostałem o to poproszony przez trenera kadry, jestem na to gotowy i jestem pewien, że na mistrzostwach Europy możemy osiągnąć znacznie więcej, niż sądzi większość ludzi!” - ogłosił Toni Kroos na Instagramie.

Wiara w reprezentację kilka miesięcy przed Euro rzeczywiście jest nikła. Trudno się dziwić, skoro Niemcy w poprzednim roku wygrali tylko trzy z jedenastu meczów i jesienią znów zmienili selekcjonera: Hansiego Flicka zastąpił Julian Nagelsmann wyrzucony z Bayernu Monachium.

Dlaczego Toni Kroos wraca do reprezentacji Niemiec

To właśnie Nagelsmann miał decydujący wpływ na to, że 34-letni Kroos postanowił jednak przerwać reprezentacyjną emeryturę, choć zwolenników jego powrotu było więcej, m.in. klubowy kolega Antonio Ruediger.

Czytaj więcej

Przełamanie Roberta Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Kroos ostatni ze 106 meczów w kadrze rozegrał na Wembley, Niemcy przegrali wtedy z Anglikami i odpadli z Euro 2020 w 1/8 finału. Mistrz świata (2014) argumentował, że chce skupić się na występach w Realu i poświęcić więcej czasu rodzinie. Teraz do zmiany decyzji skusiła go także wizja, że trójka jego dzieci będzie mogła zobaczyć, jak ich ojciec reprezentuje ojczyznę na wielkim turnieju organizowanym na niemieckiej ziemi.

Kroos zostanie zaproszony przez Nagelsmanna już na marcowe zgrupowanie. Niemcy rozegrają wówczas dwa mecze towarzyskie: z Francją w Lyonie i Holandią we Frankfurcie nad Menem. To będą ich ostatnie sprawdziany przed mistrzostwami Europy, na których zmierzą się w grupie ze Szkocją, Węgrami i Szwajcarią.