Dziś mecz Polska- Łotwa. Okno na marzec

Polacy grają dziś o 20.45 z Łotwą mecz, którego prawie nikt nie potrzebuje, choć według selekcjonera pomoże on w przygotowaniach do barażów o Euro 2024.

Publikacja: 21.11.2023 03:00

Michał Probierz podał federacji pomocną dłoń, bo kadrowicze stracili zaufanie kibiców

Michał Probierz podał federacji pomocną dłoń, bo kadrowicze stracili zaufanie kibiców

Foto: Leszek Szymański/pap

Łotwa jest 132. drużyną rankingu FIFA, wygrała w tym roku jeden mecz, a skład opiera na piłkarzach krajowej ligi. Wartość poznawcza takiego sprawdzianu wydaje się niepewna, choć Polacy należą dziś prawdopodobnie do grona nielicznych drużyn z Europy, dla których nawet konfrontacja z takim przeciwnikiem może być sportowym wyzwaniem.

Nasi piłkarze po zmianie selekcjonera zagrali w eliminacjach Euro 2024 trzy mecze i pokonali tylko Wyspy Owcze (2:0). Druga strona medalu jest taka, że reprezentacja za kadencji selekcjonera Michała Probierza jeszcze nie przegrała, choć domowe remisy z Mołdawią (1:1) oraz Czechami (1:1) powodów do dumy także nie przynoszą.

Michał Probierz. Selekcjoner, który szuka

Zaletą wtorkowego spotkania jest to, że zamyka zgrupowania, podczas którego Probierz dostał wreszcie czas, aby dłużej popracować z zespołem. Odbyło się kilka treningów, dobrze na samopoczucie kadrowiczów wpłynęło zapewne także odwołanie dwóch z pięciu konferencji prasowych. Zabrakło jedynie sprzyjającej pogody, aby stwierdzić, że kadrowicze pracowali wręcz w warunkach cieplarnianych. Szkoda, że nie odnieśli sukcesu sportowego.

Czytaj więcej

Rok wstydu polskiej piłki. Przeszłość puka do drzwi

Spotkanie z Łotwą mogłoby być kolejną okazją, żeby Probierz przedstawił, jaki jest jego pomysł na reprezentację. Ostatnie spotkania pokazały bowiem – czemu na początku pracy trudno się dziwić – że wciąż jest selekcjonerem poszukującym, skoro tasuje podstawowym składem, a w trzech spotkaniach o punkty wydelegował na boisko aż 23 piłkarzy, przebudowując zarówno centrum obrony, jak i środek pola.

Okazją mogłoby być, lecz niekoniecznie będzie, skoro w stabilizacji szkieletu drużyny przeszkadzają urazy.

Nie dotarli na zgrupowanie Matty Cash i Patryk Dziczek, problemy zdrowotne znów ma Paweł Dawidowicz, a z powodu kontuzji do domu wrócili już Piotr Zieliński oraz Paweł Bochniewicz. Każdy spośród nich mógłby wystąpić w podstawowym składzie.

Czytaj więcej

Polska - Czechy. Brutalna recenzja gry kadry. Jest apel o zmianę stadionu

Mateusz Łęgowski oraz Patryk Peda dołączyli z kolei do reprezentacji młodzieżowej, która we wtorek zagra eliminacyjny mecz z Niemcami.

Znamy skład reprezentacji Polski na mecz z Łotwą

Selekcjoner podczas poniedziałkowej konferencji zapowiedział, że podstawowy skład będzie podobny do tego, który rozpoczął spotkanie z Czechami. Zaskoczył otwartością, bo wymienił także nazwiska, wyjściową jedenastkę podając dziennikarzom na tacy.

– Chcemy, aby zawodnicy na pozycjach się zgrywali – podkreśla Probierz.

Wiemy więc, że z Łotwą zagrają Nikola Zalewski, Przemysław Frankowski, Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Damian Szymański, Jakub Piotrowski oraz Robert Lewandowski. Szansę w obronie tym razem dostanie Mateusz Wieteska, które trzy poprzednie mecze obserwował z ławki rezerwowych. Wróci do składu Sebastian Szymański, w ataku zobaczymy Adama Buksę.

Jest szansa, że na boisko wejdzie Karol Świderski, który podczas spotkania z Czechami źle się poczuł i boisko opuścił w przerwie.

– Przeszedł już kompleksowe badania, które potwierdziły, że wszystko jest w porządku. Zapadła decyzja, że może wrócić do pełnego treningu i normalnie przygotowywać się do spotkania – zapewnia lekarz kadry Jacek Jaroszewski.

Czytaj więcej

Euro 2024. Z kim Polska zagra w barażach, kiedy losowanie?

Wojciech Szczęsny tym razem obejrzy mecz z pozycji zmiennika, a czasem na boisku podzielą się Łukasz Skorupski oraz debiutant Marcin Bułka.

Deklaracja Probierza oznacza, że na ławce usiądą także Tomasz Kędziora, Kamil Grosicki, Tymoteusz Puchacz, Bartosz Slisz, Paweł Wszołek, Bartłomiej Wdowik oraz Karol Struski. Dwaj ostatni jeszcze nigdy w seniorskiej reprezentacji Polski nie grali.

Polska - Łotwa. Bilety na mecz jeszcze są

Probierz wyjaśnił także, dlaczego ostatni występ kadry dał mu powody do zadowolenia. – Pojawiło się podejście do pressingu, do którego idzie większość piłkarzy. Mamy dużo odbiorów na połowie przeciwnika, ale nie potrafimy jeszcze ich wykorzystać. Umiemy za to przenieść piłkę z sektorów bocznych przed środek i dograć w pole karne – wymienia selekcjoner.

To elementy rzemiosła, których znajomość Polacy mają pogłębić we wtorek. – Chcemy to spotkanie potraktować poważnie, jako przygotowanie do meczów barażowych – podkreśla selekcjoner, dając do zrozumienia, że najbliższy mecz będzie oknem z widokiem na marzec.

Czytaj więcej

Polska - Czechy. Michał Probierz maluje trawę na zielono

Skład Probierz podał nieprzypadkowo. Usprawiedliwia go znikoma ranga towarzyskiego starcia, a może to także pomocna dłoń w kierunku działu marketingu Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN).

Klimat wokół reprezentacji jest chłodny, dzień przed meczem do nabycia było wciąż kilkanaście tysięcy biletów, a o decyzję zakupową łatwiej z wiedzą, że na boisko wybiegnie chociażby Lewandowski.

Transmisja meczu w TVP 1, TVP Sport i Polsacie Sport Premium 1

Łotwa jest 132. drużyną rankingu FIFA, wygrała w tym roku jeden mecz, a skład opiera na piłkarzach krajowej ligi. Wartość poznawcza takiego sprawdzianu wydaje się niepewna, choć Polacy należą dziś prawdopodobnie do grona nielicznych drużyn z Europy, dla których nawet konfrontacja z takim przeciwnikiem może być sportowym wyzwaniem.

Nasi piłkarze po zmianie selekcjonera zagrali w eliminacjach Euro 2024 trzy mecze i pokonali tylko Wyspy Owcze (2:0). Druga strona medalu jest taka, że reprezentacja za kadencji selekcjonera Michała Probierza jeszcze nie przegrała, choć domowe remisy z Mołdawią (1:1) oraz Czechami (1:1) powodów do dumy także nie przynoszą.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Fernando Santos selekcjonerem kolejnej reprezentacji
SPORT
Wielka inwestycja w Warszawie. Podobno nie ma już odwrotu
Piłka nożna
Nie żyje Orest Lenczyk
Piłka nożna
Euro 2024. Czy Robert Lewandowski zagra z Holendrami? Jest decyzja
PIŁKA NOŻNA
Euro 2024. Czy za reprezentację Polski będzie trzeba się wstydzić?
Materiał Promocyjny
Czym charakteryzuje się rola polskich banków na tle innych krajów regionu CEE?