Fernando Santos ogłosił powołania. Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki wracają do kadry

Selekcjoner reprezentacji Polski Fernando Santos powołał 25 zawodników na wrześniowe mecze z Wyspami Owczymi i Albanią w eliminacjach Euro 2024. Nie brak niespodzianek.

Publikacja: 31.08.2023 15:45

Fernando Santos

Fernando Santos

Foto: PAP/Leszek Szymański

Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki to weterani kadry, ale u Santosa szansy jeszcze nie dostali. Obaj ostatni raz na boisku w koszulce reprezentacji Polski pojawili się w grudniu, na mundialu w Katarze, gdy Polacy przegrali w 1/8 finału z Francją.

- Wiele razy podkreślałem, że reprezentacja jest otwarta, nie ma zawodników, którzy nie mogą zostać powołani - tłumaczył Santos.

Czytaj więcej

Kamil Glik wrócił do Ekstraklasy. Obrońca podpisał dwuletni kontrakt

W kadrze zabraknie kontuzjowanego Przemysława Frankowskiego, szansę na debiut może otrzymać Adrian Benedyczak z Parmy, występującej w drugiej lidze włoskiej. - Myślałem o nim już wcześniej, bo to piłkarz, który ma inne cechy niż reszta powoływanych. Dobrze gra w środku, radzi sobie też na lewym skrzydle, pojawia się w polu karnym przeciwnika - mówi Santos.

Kiedy mecze z Wyspami Owczymi i Albanią

Z Wyspami Owczymi Polacy zagrają 7 września w Warszawie, a z Albanią trzy dni później w Tiranie. Kiedy układano kalendarz eliminacji, nikt nie przypuszczał, że może to być najważniejsze zgrupowanie kadry w tym roku.

Wszystko przez czerwcową porażkę z Mołdawią w Kiszyniowie. Polacy wygrali dotąd jeden z trzech meczów i w tabeli wyprzedzają tylko Wyspy Owcze. Wyczerpali limit błędów, kolejne wpadki mogą skutkować brakiem kwalifikacji na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. To byłaby katastrofa, biorąc pod uwagę, że trafiliśmy do jednej z najsłabszych grup, a awans uzyskają z niej dwie drużyny.

Czytaj więcej

Raków walczył, ale nie wygrał. Liga Mistrzów znów bez polskiej drużyny

Santos poświęcił ostatnie dni na wizyty u liderów kadry. W Hiszpanii spotkał się z kapitanem Robertem Lewandowskim, a we Włoszech z Piotrem Zielińskim. Nie chciał zdradzić, o czym z nimi rozmawiał, powiedział tylko, że były to rozmowy ważne. Wolał mówić o przyszłości reprezentacji.

- Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, ale wciąż wszystko jest w naszych rękach. Zostało nam pięć małych finałów. Musimy je wygrać - zapowiada Santos i podkreśla, że oczekuje od piłkarzy zupełnie innego nastawienia niż w Kiszyniowie.

Kadra na mecze z Wyspami Owczymi i Albanią

Bramkarze
Bartłomiej Drągowski (Spezia)
Łukasz Skorupski (Bologna)
Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn)

Obrońcy
Jan Bednarek (Southampton)
Bartosz Bereszyński (Empoli)
Matty Cash (Aston Villa)
Paweł Dawidowicz (Hellas Werona)
Tomasz Kędziora (PAOK Saloniki)
Jakub Kiwior (Arsenal)
Mateusz Wieteska (Cagliari)

Pomocnicy

Adrian Benedyczak (Parma)
Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin)
Jakub Kamiński (Wolfsburg)
Kacper Kozłowski (Vitesse)
Grzegorz Krychowiak (Abha Club)
Karol Linetty (Torino)
Michał Skóraś (Club Brugge)
Bartosz Slisz (Legia Warszawa)
Damian Szymański (AEK Ateny)
Sebastian Szymański (Fenerbahce Stambuł)
Nicola Zalewski (Roma)
Piotr Zieliński (Napoli)

Napastnicy

Robert Lewandowski (Barcelona)
Arkadiusz Milik (Juventus Turyn)
Karol Świderski (Charlotte)

Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki to weterani kadry, ale u Santosa szansy jeszcze nie dostali. Obaj ostatni raz na boisku w koszulce reprezentacji Polski pojawili się w grudniu, na mundialu w Katarze, gdy Polacy przegrali w 1/8 finału z Francją.

- Wiele razy podkreślałem, że reprezentacja jest otwarta, nie ma zawodników, którzy nie mogą zostać powołani - tłumaczył Santos.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Komentarze
Stefan Szczepłek: Polska piłka w ruinie
Piłka nożna
Polski Związek Piłki Nożnej wywołał burzę. Sponsorzy reagują
Piłka nożna
Spór Krychowiak - Jaroszewski: prokuratura podjęła decyzję
Piłka nożna
Mołdawia-Polska: Dlaczego reprezentacji Polski nie da się lubić
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Piłka nożna
Stefan Szczepłek: Mołdawia-Polska. Lepiej śpiewają, niż grają
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał