PGE Ekstraliga. Włókniarz Częstochowa odwrócił losy meczu z Apatorem Toruń

Dwoma wyjazdowymi zwycięstwami gości zakończyły się niedzielne mecze żużlowej PGE Ekstraligi. O ile Sparta Wrocław nie miała problemu z wygraną, to Włókniarz Częstochowa w ostatniej chwili wyrwał swój triumf.

Publikacja: 25.06.2023 22:04

Emil Sajfutdinow (kask czerwony) przyjechał za rywalami tylko w jednym biegu

Emil Sajfutdinow (kask czerwony) przyjechał za rywalami tylko w jednym biegu

Foto: PAP/Tytus Żmijewski

W niedzielę odbyły się dwa zaległe mecze 8. kolejki - pierwsze dwa odbyły się bowiem już na początku miesiąca. W Krośnie Wilki, po długim odpoczynku od własnego toru, podejmowały niepokonaną Spartę Wrocław, a w Toruniu miejscowy Apator walczył z Włókniarzem Częstochowa.

Liderzy tabeli szybko załatwili sprawę. Choć gospodarze niespodziewanie wygrali bieg juniorski i do trzeciego biegu remisowali, to później nie byli w stanie zatrzymać rozpędzającego się „dream teamu” z Wrocławia. Wilki miały w składzie za dużo dziur, by myśleć o korzystnym rezultacie. Zespół gości stanowił natomiast monolit - aż sześciu zawodników Sparty zakończyło mecz ze zwycięskim biegiem.

PGE Ekstraliga. Apator Toruń wypuścił zwycięstwo z Włókniarzem Częstochowa

Zacięty do ostatniego wyścigu był za to pojedynek w Toruniu. Po wyrównanym początku na prowadzenie wysforowali się gospodarze. Po dziesiątym biegu prowadzili nawet ośmioma punktami, co z tego jednak, skoro ostatnie pięć odsłon przegrali 10:20 i zakończyli mecz bez choćby punktu za remis. Kluczowy okazał się wyścig 13., w którym Leon Madsen i Kacper Woryna zablokowali Emila Sajfutdunowa, do tego momentu nieuchwytnego dla rywali. W kolejnym biegu goście jechali na 4:2, ale defekt na drugiej pozycji zanotował Robert Lambert, częstochowianie wygrali podwójnie i prowadzili już 44:40. Po chwili Madsen przedzielił Sajfutdinowa i Patryka Dudka, co wystarczyło do minimalnego zwycięstwa Włókniarza.

PGE Ekstraliga
8. runda - dokończenie kolejki

Cellfast Wilki Krosno - Betard Sparta Wrocław 40:50
najwięcej punktów: Vaclav Milik 12 (w 6 startach), Jason Doyle 11+1 (6) - Tai Woffinden 11+1 (5), Maciej Janowski 10 (5).

For Nature Solutions Apator Toruń - Tauron Włókniarz Częstochowa 44:46
najwięcej punktów: Emil Sajfutdinow 13 (5), Patryk Dudek 11 (5) - Leon Madsen 11+2 (5), Mikkel Michelsen 11+2 (6), Kacper Woryna 10+3 (6).

Apatorowi nie wystarczyła zwyżka formy Patryka Dudka. Po dziesięciu kolejkach zespół typowany do walki o miejsce na podium z Włókniarzem (jako główni faworyci do złota eksperci od początku wskazują Motor Lublin i Spartę) zajmuje dopiero piąte miejsce w tabeli z tylko siedmioma punktami na koncie. Strata do czwartej Stali Gorzów to już sześć punktów.

11. runda PGE Ekstraligi rozegrana zostanie w najbliższy weekend.

W niedzielę odbyły się dwa zaległe mecze 8. kolejki - pierwsze dwa odbyły się bowiem już na początku miesiąca. W Krośnie Wilki, po długim odpoczynku od własnego toru, podejmowały niepokonaną Spartę Wrocław, a w Toruniu miejscowy Apator walczył z Włókniarzem Częstochowa.

Liderzy tabeli szybko załatwili sprawę. Choć gospodarze niespodziewanie wygrali bieg juniorski i do trzeciego biegu remisowali, to później nie byli w stanie zatrzymać rozpędzającego się „dream teamu” z Wrocławia. Wilki miały w składzie za dużo dziur, by myśleć o korzystnym rezultacie. Zespół gości stanowił natomiast monolit - aż sześciu zawodników Sparty zakończyło mecz ze zwycięskim biegiem.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
żużel
Nie żyje Bogusław Nowak. Były żużlowiec i pierwszy trener Bartosza Zmarzlika miał 72 lata
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
żużel
Speedway of Nations. Polacy w finale, upadek Bartosza Zmarzlika
Moto
Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci w drodze do Monte Cassino
żużel
Grand Prix w Gorzowie. Bartosz Zmarzlik pokonany w domu, znakomita szarża Szweda w finale
żużel
Niemka żużlową mistrzynią świata. Kobiety marzą o swoim Grand Prix