Rywalizacja motocyklistów o beduińską statuetkę toczyła się do samego końca. Wszystko za sprawą fenomenalnej jazdy Luciano Benavidesa. Argentyńczyk przed finałowym etapem tracił do Ricky’ego Brabeca 3 minuty i 20 sekund. Wydawało się więc, że Amerykanin na metę w Janbu wpadnie jako trzykrotny zwycięzca tych zawodów.
Tak się jednak nie stało, bo reprezentant USA miał problemy z nawigacją, co wykorzystał jego przeciwnik. Kierowca z Ameryki Południowej odrobił straty z nawiązką, wygrywając cały supermaraton z przewagą zaledwie dwóch sekund. Tak minimalnej różnicy na finiszu Dakaru jeszcze nie było.
Kto wygrał Dakar 2026?
Na najniższym stopniu podium stanął Hiszpan Tosha Schareina. Warto również wspomnieć o piątym w klasyfikacji generalnej – Danielu Sandersie. Australijczyk przez moment przewodził nawet stawce, ale plany pokrzyżowała mu kontuzja barku i złamanie obojczyka. Motocyklista z Antypodów mimo dotkliwego bólu postanowił kontynuować jazdę. I choć nie powtórzył zeszłorocznego sukcesu, to pomimo przeciwności losu znalazł się w ścisłej czołówce, stając się cichym bohaterem rajdu.
Czytaj więcej
W sobotę ruszyła 48. edycja Rajdu Dakar. Już po raz siódmy w Arabii Saudyjskiej. Metę, podobnie j...
Oklaski należą się także Konradowi Dąbrowskiemu. Polak okazał się najlepszym juniorem w stawce, a w kategorii Rally 2 uplasował się tuż za podium. Przedstawiciel Duust Rally Team w klasyfikacji łącznej był 13. Dakar ukończyli też inni nasi rodacy – 51. lokata przypadła w udziale Filipowi Grotowi, a 70. był Robert Przybyłowski. Niestety ta sztuka nie udała się Bartłomiejowi Tabinowi, któremu w okolicach Biszy zdarzył się koszmarny wypadek – uderzył w wielki kamień, złamał rękę i musiał wycofać się z rywalizacji.