Korespondencja z Berlina
Rywalki były mocne i były przygotowane na takie starcie – srebrna medalistka Maria Belibasaki poprawiła rekord Grecji, brązowa Lisanne de Witte rekord Holandii. Przegrały ze złotą Justyną niewiele, ale przegrały, bo Polka twardo wierzyła w sukces.
Warto było obejrzeć powtórkę, jak Justyna Święty-Ersetic finiszuje, jak na ostatniej prostej zmniejsza przewagę Holenderki i Greczynki dosłownie o centymetry, by na mecie wyrzucić zaciśniętą pięść do przodu. Maria Belibasaki padła za metą, De Witte nie, ale i tak wszystkie kamery pokazywały Polkę.
Padła w objęcia trenera Aleksandra Matusińskiego, padła w objęcia Igi Baumgart-Witan, która przybiegła na metę piąta, znów bijąc rekord życiowy (51,24). Niemiecka publiczność doceniła sukces Polek, które zaraz po finale musiały zacząć przygotowania do finału sztafet 4x400.
Przed nimi była kolejna misja niemożliwa: zregenerować się po takim biegu w 90 minut i zdobyć drugi medal w Berlinie. Wyzwanie zostało podjęte.
PODIUM I OKOLICE:
Kobiety
> Chód 20 km: 1. M. Perez (Hiszpania) 1:26.36 (rek. ME); 2. A. Drahotová 1:27.03; 3. A. Palmisano (Włochy) 1:27.30;...21. K. Zdziebło (Polska) 1:36.01.
> 400 m: 1. J. Święty-Ersetic (Polska) 50,41; 2. M. Belibasaki (Grecja) 50,45; 3. L. de Witte (Holandia) 50,77;... 5. I. Baumgart-Witan (Polska) 51,24.