Poprzedni rekord należał do innego Kenijczyka, Dennisa Kimetto, który również w Berlinie przebiegł trasę w czasie 2:02.57.
Nowy rekordzista świata Eliud Kipchoge w Berlinie triumfował po raz trzeci. Przed startem zapowiadał, że będzie to próba pobicia rekordu. W ubiegłym roku wyniku nie udało się pobić, ponieważ w stolicy Niemiec padał deszcz.
Czytaj także:
Maraton: Dwóch godzin nie da się złamać
Przebiec maraton z jajkiem na łyżce
Kenijczyk już wcześniej próbował złamać granicę dwóch godzin. Bieg odbył się na torze samochodowym Monza. Trasę pokonał w 2:00.25, jednak wynik nie został zaliczony, ponieważ m.in. Kipchogemu towarzyszyli biegacze, którzy dyktowali tempo.
Rekord świata w maratonie był ustanawiany w Berlinie już ośmiokrotnie. Trasa jest uważana za jedną z najszybszych na świecie.
Bieg kobiet wygrała Kenijka Gladys Cherono.