Mistrzostwa świata. Pia Skrzyszowska i jej lot w kosmos

Pia Skrzyszowska zrobiła pierwszy krok w kierunku finału mistrzostw świata, który byłby jak lot w kosmos. Norbert Kobielski wciąż budzi nadzieję, także na opowieść o wartości resocjalizacji, ale jego wieczór się nie udał.

Publikacja: 22.08.2023 22:05

Polka awansowała do półfinału mistrzostw świata w biegu na 100 metrów przez płotki z dziesiątym czas

Polka awansowała do półfinału mistrzostw świata w biegu na 100 metrów przez płotki z dziesiątym czasem

Foto: Tomasz Kasjaniuk

Polak zajął dziesiąte miejsce w konkursie skoku wzwyż (2.25 m). Ma już 26 lat i choć jeszcze nigdy nie pokonał poprzeczki zawieszonej na wysokości 2.30 m, która jego w profesji jest jak egzamin magisterski, to wielu wciąż wierzy, że może zostać nowym Arturem Partyką. Był przecież medalistą młodzieżowych mistrzostw Europy i zdradza oznaki ponadprzeciętnego talentu. Jego rozkwit opóźniły jednak kontuzje i - zapewne - problemy pozasportowe.

Kobielski był zawieszony za złamanie przepisów antydopingowych, choć trudno nazywać go oszustem. Oficjalnie w jego organizmie wykryto substancję z grupy nadużywanych, czyli kokainę, heroinę, MDA (ekstazy) lub THC (marihuana). To używki, a nie twardy doping - raczej wykroczenie niż przestępstwo, która sportową przygodę jedynie utrudnia, lecz nie moralnie dyskwalifikuje. Podobną przygodę miała przecież sprinterka Sha’Carri Richardson, która została w poniedziałek mistrzynią świata. Możliwości Polaka na razie nie sięgają raczej tak wysoko.

Mistrzostwa świata. Norbert Kobielski wciąż budzi nadzieję

Kobielski nosi trochę mniejszy kapelusz, choć już w Budapeszcie pokazał, że nie można mu odmówić dwóch rzeczy: żelaznych nerwów i serca do walki. Przedarł się do finału, choć poprzeczkę strącił aż sześć razy. Rekord życiowy na stadionie - 2.28 m - wyrównał w trzeciej próbie. Uniósł ten ciężar, choć to była dopiero jego druga impreza mistrzowska wśród seniorów na stadionie.

Czytaj więcej

Miś pokazał pazury. Kim jest mistrzyni świata Sha'Carri Richardson

Uzdolniony jest wszechstronnie - pływał, grał w piłkę nożną, piłkę ręczną, siatkówkę i koszykówkę oraz tańczył do hip-hopowych rytmów w osiedlowym klubie. Wpatrywał się w Koby’ego Bryanta, a dziś próbuje być jak Mutaz Essa Barshim, który przyjechał do Budapesztu jako trzykrotny mistrz świata, a teraz zdobył brąz. Zwyciężył skaczący wysoko i pięknie Gianmarco Tamberi. Włoch trzy kolejne wysokości - 2.29 m, 2.33 m, 2.36 m - pokonał w pierwszej próbie. Jest aktualnym mistrzem olimpijskim, ale złoto mistrzostw świata zdobył po raz pierwszy w karierze.

Mistrzostwa świata. Pia Skrzyszowska i trzęsienie stadionu

Swoje ambicje, może nieco skromniejsze, ma w Budapeszcie także Skrzyszowska. Płotkarka rok temu przygodę podczas mistrzostw świata zakończyła na półfinale, więc teraz cel jest jasny - trzeba zrobić krok do przodu. Polka już kilka tygodni po starcie w Eugene została mistrzynią Europy i pobiegła szybciej, co dowodzi, że ma duże możliwości. Może sięgające nawet rekordu Polski Grażyny Rabsztyn (12,36) z 1980 roku.

Czytaj więcej

Mistrzostwa świata. Ewa Swoboda szósta na świecie. Łzy, protest i wieczór życia

Bieg eliminacyjny rozegrała pozornie spokojnie, miała dziesiąty czas w stawce (12.65). - Byłam trochę zestresowana, ale dzięki temu także skupiona. Nie chciałam popełnić błędu, żeby spokojnie awansować do półfinału - mówi i podkreśla, że wyzwanie stoi przed nią poważne. - Poziom jest kosmiczny, to chyba najmocniejsza konkurencja tych mistrzostw. Przyjechała tu przecież cała światowa czołówka, bo wszyscy są zdrowi - wyjaśnia Skrzyszowska.

Obok Polki na starcie stanęła Luca Kozak, czyli najlepsza płotkarka Węgier, której twarz zdobi plakaty rozsiane po Budapeszcie. - Generalnie jest tutaj na stadionie wielka wrzawa. Słyszałam nawet moje imię z trybun, ale kiedy podczas prezentacji wywołano Kozak, to aż wszystko się trzęsło. Nie było czegoś takiego przed rokiem na mistrzostwach w Eugene - podkreśla nasza płotkarka.

Mistrzostwa świata w Budapeszcie
Wyniki piątego dnia

Skok wzwyż mężczyzn: 1. G. Tamberi (Włochy) 2.36 m, 2. J. Harrison (USA) 2.36 m, 3. M. E. Barshim (Katar) 2.33 m... 10. N. Kobielski (2.25 m).
Rzut dyskiem kobiet: 1. L. Tausaga (USA) 69.49 m, 2. V. Allman (USA) 69.23 m, 3.B. Feng (Chiny) 68.20 m.
Bieg na 1500 m kobiet: 1. F. Kipyegon (Kenia) 3:54.87, 2. D. Welteji (Etiopia) 3:55.69, 3. S. Hassan (Holandia) 3.56.0.
Bieg na 3000 m z przeszkodami mężczyzn:  1. S. El Bakkali (Maroko) 8:03.53, 2. L. Girma (Etiopia) 8:05.44, 3. A. Kibiwot 8:11.98

Ona awansowała, odpadła na tym samym dystansie Klaudia Siciarz (38. miejsce, 13.25), czyli medalistka imprez juniorskich i młodzieżowych, która staje się niespełnionym talentem. Sukcesem swoje starty zakończyli za to nasi specjaliści od biegania na 800 metrów. Mateusz Borkowski wygrał swoją serię i miał globalnie dziewiąty czas (1:45.40). Filip Ostrowski minął metę czwarty, ale awansował jako „szczęśliwy przegrany” (17. miejsce, 1:45.76).

Polak zajął dziesiąte miejsce w konkursie skoku wzwyż (2.25 m). Ma już 26 lat i choć jeszcze nigdy nie pokonał poprzeczki zawieszonej na wysokości 2.30 m, która jego w profesji jest jak egzamin magisterski, to wielu wciąż wierzy, że może zostać nowym Arturem Partyką. Był przecież medalistą młodzieżowych mistrzostw Europy i zdradza oznaki ponadprzeciętnego talentu. Jego rozkwit opóźniły jednak kontuzje i - zapewne - problemy pozasportowe.

Kobielski był zawieszony za złamanie przepisów antydopingowych, choć trudno nazywać go oszustem. Oficjalnie w jego organizmie wykryto substancję z grupy nadużywanych, czyli kokainę, heroinę, MDA (ekstazy) lub THC (marihuana). To używki, a nie twardy doping - raczej wykroczenie niż przestępstwo, która sportową przygodę jedynie utrudnia, lecz nie moralnie dyskwalifikuje. Podobną przygodę miała przecież sprinterka Sha’Carri Richardson, która została w poniedziałek mistrzynią świata. Możliwości Polaka na razie nie sięgają raczej tak wysoko.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Lekkoatletyka
Miś pokazał pazury. Kim jest mistrzyni świata Sha'Carri Richardson
Lekkoatletyka
Wojciech Nowicki cieszył się jak dziecko
Lekkoatletyka
Mistrzostwa świata. Ewa Swoboda szósta na świecie. Łzy, protest i wieczór życia
Lekkoatletyka
Natalia Kaczmarek w życiowej formie. Najpierw mistrzostwa Europy, później igrzyska
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Lekkoatletyka
Ewa Swoboda z wyjątkowym wyróżnieniem. Dlaczego dostała własną lalkę Barbie?
Lekkoatletyka
Paweł Fajdek kontra Ethan Katzberg. To będzie rewanż za mistrzostwa świata