Igrzyska Europejskie. Polacy walczą o medal. Trafili z ulicy na salony

Polska odkryła koszykówkę 3x3 podczas igrzysk w Tokio. Teraz najlepsze drużyny kontynentu rywalizują w Krakowie. Stawką są medale, ale tylko igrzysk europejskich, punkty do rankingu olimpijskiego oraz zainteresowanie.

Publikacja: 22.06.2023 16:43

Polacy turniej w Krakowie zaczęli od porażki 20:21, ale wciąż są w grze o awans do ćwierćfinału

Polacy turniej w Krakowie zaczęli od porażki 20:21, ale wciąż są w grze o awans do ćwierćfinału

Foto: materiały prasowe

Organizatorzy wierzą, że zawody na Cracovia Arena będą ozdobą igrzysk, może najbardziej ekscytującą dyscypliną całej imprezy.

Mecz Polaków już pierwszego dnia przyciągnął na trybuny kilkaset osób, a reprezentację żywiołowo wspierali m.in. prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) Radosław Piesiewicz, minister sportu Kamil Bortniczuk i szef komitetu organizacyjnego Marcin Nowak. Radości jednak nie było, bo mimo prowadzenia 18:13 przegraliśmy z Niemcami 20:21.

Czytaj więcej

Igrzyska europejskie. Andrzej Duda, Jacek Sasin i gwizdy. Teraz czas na sport

Drużyna, która porwała Polskę w Tokio, szybko stanęła pod ścianą. Stawką piątkowego meczu z Serbami będzie awans do ćwierćfinału. To spotkanie, które powinno wypełnić mieszczące tysiąc osób trybuny.

Koszykówka 3x3 w Krakowie. Sukcesy i pieniądze

Koszykówka 3x3 jest jedną z najszybciej rozwijających się dyscyplin na świecie – także w Polsce. Nasi reprezentanci byli już brązowymi medalistami mistrzostw świata, a pozycję ugruntowali trzecim miejscem mistrzostw Europy, gdzie pojechała drużyna zmieniona – już bez Michaela Hicksa, który jeszcze na igrzyskach był liderem zespołu.

Sukcesy mają także panie. Kobieca reprezentacja we wrześniu 2022 roku zdobyła przecież brązowy medal na mistrzostwach Europy, ale już występ na tegorocznych mistrzostwach świata bez choćby jednego zwycięstwa pokazał, jak dużo brakuje jej do światowej czołówki. Kilka tygodni później męska kadra do lat 23 okazała się za to najlepszym zespołem globu.

materiały prasowe

Sukcesy przyciągnęły sponsorów. Mocno w rozwój dyscypliny zainwestował Totalizator Sportowy, co pozwoliło nie tylko utworzyć profesjonalne drużyny (oparte w dużej mierze na graczach kadry), rywalizujące w turniejach międzynarodowych, ale też rozgrywki ligowe – w porozumieniu z zespołami ekstraklasy kobiet i mężczyzn. Inauguracyjny sezon wypadł całkiem okazale.

W grze pojawiło się coraz więcej zawodników i zawodniczek na co dzień występujących w klubach tradycyjnej odmiany koszykówki. Najlepszym przykładem są Adrian Bogucki oraz Mateusz Szlachetka. To potrzebna w kadrze świeża krew, tym bardziej że liderzy kadry ostatnich lat – jak wspomniany Hicks czy Paweł Pawłowski – sportowo zbliżają się już do emerytury. Niezniszczalny pozostaje jedynie 36-letni Przemysław Zamojski, czyli filar drużyny.

Czytaj więcej

Igrzyska Europejskie w Krakowie. Czym są te zawody? Ile nas kosztują?

Ten powiew świeżości jest szczególnie ważny teraz, gdy poziom rywalizacji gwałtownie rośnie. Nie mogły dziwić pojawiające się kilka lat temu opinie, że olimpijskie złoto w Tokio dało się zdobyć stosunkowo łatwo. Było w tym sporo prawdy, skoro wiele koszykarskich potęg spóźniło się nieco z budową struktur oraz drużyn. Teraz w Paryżu – gdzie zakwalifikuje się tylko osiem reprezentacji – o medal będzie znacznie trudniej.

Koszykówka 3x3 w Krakowie. Jak awansować na igrzyska

Polakom kwalifikację bezpośrednią – za miejsce w czołowej „trójce” rankingu – uzyskać będzie bardzo trudno. Tym bardziej po przeciętnych występach panów zarówno na tegorocznych mistrzostwach świata (porażka w ćwierćfinale), jak i porażce w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy. Brązowego medalu nie obronią panie, które również nie wywalczyły awansu.

Nawet wysokie miejsce na igrzyskach europejskich niewiele w tej kwestii zmieni: nie da bezpośredniego awansu do Paryża ani nie zapewni udziału w turnieju kwalifikacyjnym. Dla Polaków to raczej przede wszystkim szansa na promocję dyscypliny, a wyprzedane bilety na dzień finałów potwierdzają, że fanów tej wersji koszykówki w Polsce nie brakuje.

Igrzyska są doskonałą promocją, a warto pamiętać, że pod koniec września w Lublinie odbędą się MŚ do lat 23, gdzie bronimy złota. Tam także są do zgarnięcia całkiem solidne rankingowe punkty.

Potencjał naszej drużyny niezmiennie pozostaje wysoki. Także na medale igrzysk - choć na razie pewnie raczej tych europejskich

Trzeba walczyć, bo koszykówka 3x3 się rozwija, a konkurenci nie śpią. Dużą kontrowersją wzbudziła kilka miesięcy temu chińska federacja, która wysokimi kontraktami skusiła kilku znanych graczy – tak, by tamtejsze zespoły z nimi w składzie zdobywały punkty rankingowe dla kraju. To już przyniosło skutek.

Niektórzy uważają, że o ile pieniądze mogą pomóc w rozwoju dyscypliny, o tyle jednocześnie są zagrożeniem dla jej „ulicznego” rodowodu i charakteru, ale to zawsze cena profesjonalizacji będącej efektem dołączenia do rodziny olimpijskiej. Koszykówka 3x3 pokonała już drogę z ulicy na salony.

Swój udział mają w tym wszystkim oczywiście Polacy. Sukcesy ostatnich lat pokazały, że męska reprezentacja jest w światowej czołówce – także dzięki temu, że koszykówka 3x3 to taka dyscyplina, gdzie często ważniejsze od sumy talentu są współpraca i waleczność. Potencjał drużyny niezmiennie pozostaje wysoki. Także na medale igrzysk – choć na razie pewnie raczej tych europejskich.

Sport
Igrzyska europejskie. Andrzej Duda, Jacek Sasin i gwizdy. Teraz czas na sport
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sport
Igrzyska Europejskie w Krakowie. Czym są te zawody? Ile nas kosztują?
Koszykówka
Jeremy Sochan w reprezentacji Polski. Pomoże nam obywatel świata
Koszykówka
Marcin Gortat na świeczniku. Docenił go nawet LeBron James
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Koszykówka
Jeremy Sochan pomoże reprezentacji i zagra w Polsce. Zabierze nawet kucharza