Gdy poranne kwalifikacje wygrywał Ryoyu Kobayashi, wydawało się, że drugi konkurs lotów w Bad Mitterndorf, mimo chwilowych podmuchów, będzie równie atrakcyjny, jak pierwszy, ale wiatr postanowił inaczej. Pierwsza seria wyglądała jeszcze w miarę dobrze, choć z tą opinią nie zgodził się Dawid Kubacki, który nie awansował do serii finałowej.
Jednak Kamil Stoch był czwarty, Piotr Żyła dziewiąty – straty do liderów (Stefan Kraft, Ryoyu Kobayashi i Timi Zajc) niezbyt wielkie – można było oczekiwać interesującej serii numer dwa. Niestety, wiatr się wzmógł, wyniki zaczęły zależeć bardziej od przeliczników, niż odległości. Wywrotka Romana Koudelki też nie dodała rywalizacji smaku.