To właśnie impreza w Norwegii miała być najważniejszym punktem sezonu dla Tomasiaka i to z niej miał przywieźć medale.
Tymczasem 19-letni Polak sprawił miłą niespodziankę na igrzyskach, zdobywając srebro na skoczni normalnej, brąz na dużej, a w parze z Pawłem Wąskiem jeszcze srebro w konkursie duetów. Do Predazzo jechał jako olimpijski debiutant, wrócił jako multimedalista, ustawiając się w jednym rzędzie z takimi legendami polskiego sportu jak Irena Szewińska, Otylia Jędrzejczak i Justyna Kowalczyk.
Kacper Tomasiak kontra Stephan Embacher. Kto mistrzem świata juniorów?
Po powrocie z igrzysk Tomasiak zdążył już wystartować w mistrzostwach Polski i zdobyć tytuł. W ostatni weekend nie poleciał jednak do Bad Mitterndorf na zawody Pucharu Świata. Wszystko po to, by jak najlepiej przygotować się do mistrzostw świata juniorów.
W Lillehammer będzie miał okazję powalczyć aż o trzy medale: indywidualnie, w drużynie i w mikście, ale oczywiście to w pierwszym z tych konkursów będzie miał największe szanse na sukces i to on, rzecz jasna, wzbudza największe zainteresowanie publiczności, nie tylko tej polskiej.
Czytaj więcej
Z każdej strony słychać, że 19-letni Kacper Tomasiak jest gotowy mentalnie na sukces i po srebrny...