Jan Ziobro zawiesił swoją sportową karierę. Skoczek narciarski uważa, że jego otoczenie chciało go zniszczyć jako sportowca.

Jego komunikat skomentował dyrektor skoków i kombinacji norweskiej w PZN Adam Małysz. Jego zdaniem skoczek ma talent, ale nie może być traktowany inaczej niż pozostali skoczkowie. 

Między Janem Ziobro a Adamem Małyszem nawiązała się wymiana opinii za pośrednictwem portali społecznościowych. Ostatecznie Małysz stwierdził, że takie załatwianie problemów to "dziecinada" i nie będzie dalej brał w tym udziału. 

Komunikat w sprawie skoczka wydał Polski Związek Narciarski. "Prezydium PZN stwierdza, że odczucia zawodnika o dyskryminowaniu Go przez członków sztabu szkoleniowego są nieuzasadnione, a powołania do udziału w zawodach FIS były podyktowane tylko i wyłącznie aktualnym poziomem sportowym" - czytamy na stronie związku.

"W związku z oświadczeniem zawodnika o zawieszeniu swojej kariery sportowej, Prezydium PZN podjęło decyzję o skreśleniu Jana Ziobry ze składu Kadry Narodowej B w skokach narciarskich z dniem 15.01.2018 roku. Prezydium PZN stwierdza także, że medialne zamieszanie w tej sprawie i w tym okresie działa negatywnie na przygotowania zawodników do Igrzysk Olimpijskich i zaleca członkom sztabów szkoleniowych Kadr Narodowych A, B i Młodzieżowej C oraz Dyrektorowi Adamowi Małyszowi, nieudzielanie wypowiedzi na ten temat" - ogłosił prezes PZN Apoloniusz Tajner.