Choć Niemcy i Szwajcarzy przed ostatnią kolejką fazy grupowej Euro 2024 de facto mieli już zapewniony udział w 1/8 finału (w przeciwieństwie do uczestników równoległego rozgrywanego meczu Szkocja — Węgry), to stawką było pierwsze miejsce w grupie A. Razem z nim, gra szła o uniknięcie w drugiej rundzie rywala z grupy B, a więc prawdopodobnie Włochów (ewentualnie Chorwatów, gdyby ci wyszli zwycięsko z poniedziałkowego starcia z Italią; szanse Albanii z Hiszpanią trzeba jednak ocenić niżej). Brak konieczności gry na tak wczesnym etapie turnieju z obrońcą tytułu mistrza Europy lub trzecią drużyną świata, to stawka zaiste wysoka.