Reklama

Petra Kvitova mistrzynią turnieju w Stuttgarcie

Czeszka wygrała pierwszy z dużych europejskich turniejów WTA na kortach ziemnych. W finale pokonała Anett Kontaveit 6:3, 7:6 (7-2). Iga Świątek już walczy w Pradze
Petra Kvitova mistrzynią turnieju w Stuttgarcie

Foto: AFP

Kvitova grała wcześniej w półfinałach znanego turnieju w Stuttgarcie aż cztery razy, za piątym wreszcie doszła do finału, w którym, po dwóch w miarę zaciętych setach, wygrała ze zdolną tenisistką z Estonii, która już głośno puka do pierwszej dziesiątki świata.

Dla Czeszki ten rok wydaje się już czasem pełnego powrotu do formy po głośnym napadzie nożownika w grudniu 2016 roku, kiedy groźne rany przerwały jej karierę na kilka miesięcy. Wygląda na to, że zagoiły się blizny na rękach i minął uraz psychiczny. Petra gra dobrze, jako pierwsza wygrała w tym roku drugi turniej WTA (wcześniej byla mistrzynią w Dubaju), przerwała skądinąd interesującą serię w WTA Tour: 18 turniejów od stycznia miało 18 różnych mistrzyń.

Stuttgart był miejscem pierwszej poważnej przymiarki pań do sukcesu wielkoszlemowego w Paryżu. Kvitova wypadła dobrze, odjedzie z Niemiec z pucharem i ładnym niebieskim autem, po drodze po zwycięstwo nr 27 w karierze pokonała m. in. Kiki Bertens. Od poniedziałku będzie również nr 2 w rankingu WTA, awansuje przed Halep.

Jej wielkie rywalki nie zrobiły tak dobrego wrażenia. Liderka rankingu światowego Naomi Osaka w półfinale oddała mecz walkowerem, wcześniej grała nierówno. Simona Halep odwołała w ostatniej chwili start w turnieju (uraz biodra), Garbine Muguruza też miała kłopoty ze zdrowiem i nie zagrała. Andżelika Kerber odpadła w ćwierćfinale. Broniąca tytułu w Stuttgarcie Karolina Pliskova przegrała w drugiej rundzie z Wiktorią Azarenką, ale Białorusinkę pokonała potem Kontaveit.

Ciąg dalszy dla najlepszych nastąpi od 4 do 11 maja w Madrycie (poziom Premier Mandatory, panie grają obok panów w turnieju ATP Masters 1000), najbliższy tydzień to czas na dwa mniejsze turnieje (poziom International) w Pradze i Rabacie.

Reklama
Reklama

W stolicy Czech, gdzie gwiazdą jest Karolina Pliskova, w eliminacjach gra już od soboty Iga Świątek. Polka jest w nich rozstawiona z nr 1, wygrała dwa mecze – 6:2, 6:0 z Anastasią Grymalską (Włochy) i 6:3, 6:3 z Ekaterine Gorgodze (Gruzja). Pozostało jej poniedziałkowe spotkanie decydujące o awansie do turnieju głównego – rywalką jest Tamara Korpatsch (Niemcy, 153. WTA).

W Rabacie w eliminacjach grała Magdalena Fręch, odpadła w drugiej rundzie. W turnieju głównym jest Magda Linette, los dał jej pierwszy mecz z Serbką Ivaną Jorović (104. WTA).

Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Tenis
Tenisowa wiosna zaczyna się w Kalifornii. Iga Świątek zagra o trzeci triumf w Indian Wells
Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama