Jaki efekt dopingujący wywołuje u sportowców ten związek?
W lecznictwie jest wykorzystywany w chorobie niedokrwiennej serca. W największym skrócie – ma oszczędzać wykorzystanie tlenu w organizmie. Stąd też trimetazydyna wydawała się substancją, która mogłaby działać korzystnie szczególnie w sportach wydolnościowych. Związek ma przemodelować pracę mięśnia sercowego tak żeby na potrzeby energetyczne wykorzystywana była glukoza, a nie kwasy tłuszczowe. Do wyprodukowania jednej cząsteczki ATP (odpowiedzialnej za przenoszenie energii) potrzeba wtedy mniej tlenu niż kiedy substratem energetycznym są kwasy tłuszczowe.
Witold Bańka, prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) powiedział, że agencja rozważa, czy dalej utrzymywać ten związek na liście zabronionych środków. Dlaczego?
Także w piśmiennictwie naukowym pojawiły się takie głosy. Środowisko medyczne, w tym kardiologów, którzy wykorzystują trimetazydnę w leczeniu chorób serca, ma coraz więcej wątpliwości na temat skuteczności tego leku. Także zdania co do jego przydatności we wspomaganiu zdolności wysiłkowych są podzielone.
Czy więcej przypadków pozytywnych badań antydopingowych w związku z zanieczyszczeniem leków i suplementów pojawiło się dlatego, że nastąpił wysyp takich preparatów, czy dlatego, że aparatura badawcza jest bardziej czuła?
Mamy do czynienia z ogromnym postępem techniki analitycznej w laboratoriach antydopingowych. Urządzenia są bardzo czułe, a analitycy dysponują coraz większą wiedzą na temat metabolizmu substancji zabronionych i sposobu ich eliminacji z organizmu człowieka. Stale doskonalone metody analityczne wykrywają niewielkie stężenia zabronionych substancji. Wywołuje to problem, bo dziś więcej przypadków nieświadomego stosowania substancji zabronionych dotyczy nie tylko zanieczyszczonych leków i suplementów, ale także produktów spożywczych. Na przykład kukurydza, mąka, kasza czy płatki kukurydziane mogą być zainfekowane przez grzyby pleśniowe z rodzaju Fusarium, które powodują produkcję mykotoksyn metabilizujących się w organizmie człowieka do substancji zabronionych. Spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego także może być przyczyną pozytywnych wyników badań antydopingowych, choćby ze względu na tuczenie zwierząt środkami anabolicznymi, czy zwiększanie efektywności hodowli przy użyciu środków farmakologicznych. Tym samym zabronione substancje można spożyć wraz z mięsem, mlekiem czy jajami kurzymi.