„P…. się człowieku”, „Ty p….. idioto, sp…. mecz” – krzyczał zdenerwowany Tiafoe w stronę arbitra. W tym stanie nie było go stać oczywiście na podanie ręki.
Zdarzenie miało miejsce podczas spotkania z Romanem Safiulinem (61. ATP) w trzeciej rundzie turnieju ATP 1000 w Szanghaju. Odbiło się szerokim echem w świecie tenisa.
Dlaczego Frances Tiafoe obraził sędziego?
Amerykanin zareagował wściekłością na prowadzącego mecz arbitra po decyzji o odebraniu mu punktu. Przy wyniku 5:5 w tie-breaku decydującego seta Tiafoe został najpierw ukarany zabraniem pierwszego podania, bo przekroczył 20-sekundowy limit na oddanie serwisu. Kara była zrozumiała, wcześniej tenisista również balansował na granicy regulaminowego czasu.
Tiafoe stracił punkt po drugim serwisie , a potem przegrał piłkę meczową. Rosjanin zaserwował asa. Safiulin wygrał 5:7, 7:6, 7:6.
To po gratulacjach dla rywala, Amerykanin podszedł w stronę stanowiska sędziego i rozpoczął tyradę wyzwisk.
Jaka kara za obrażanie sędziego w tenisie?
Według przepisów ATP za naruszenie godności sędziego grozi kara zawieszenia od 21 dni do roku. Rzadko jest jednak egzekwowana, zwłaszcza w przypadku, gdy to pierwsze przewinienie tenisisty. Niewykluczona jest jednak wysoka grzywna finansowa. Regulamin dopuszcza nawet 60 tys. dol. kary.
Czytaj więcej
Frances Tiafoe, Taylor Fritz i Emma Navarro awansowali do półfinału. Amerykanie rodaka w meczu o tytuł wśród singlistów zobaczą po raz pierwszy od...
Precedensy się zdarzały. Głośna była sprawa podobnego zdarzenia podczas turnieju w Acapulco w 2022 roku. Wtedy wściekly Alexander Zverev uderzał w krzesełko sędziego. Mimo że domagano się dla niego surowej kary, ATP przymknęło oko na wybryk Niemca. Dostał karę w zawieszeniu.
Są już przeprosiny Francesa Tiafoe
Tiafoe szybko posypał głowę popiołem. Kilka godzin po meczu zamieścił komentarz na swoich mediach społecznościowych.
„Szczerze przepraszam za sposób, w jaki dziś wieczorem się zachowałem. Nie jestem taki i nie chcę tak traktować ludzi. Pozwoliłem sobie na to, aby emocje wzięły nade mną górę” – napisał 26-letni tenisista.