Tak otwartej drabinki wśród singlistów nie było na turnieju Wielkiego Szlema od lat. Udział w US Open na drugiej rundzie zakończył Carlos Alcaraz, a w trzeciej z rywalizacji odpadł Novak Djoković, który – zdobywając wcześniej olimpijskie złoto – ukończył tenis, ale w roku „największego osiągnięcia kariery” może po raz pierwszy od 19 lat zakończyć sezon bez żadnego wygranego turnieju w tourze.
Serb wciąż może zwyciężać, lecz era, gdy jego nazwisko wielu wręcz paraliżowało, najwyraźniej minęła, skoro w tym roku pokonał go nie tylko Alexei Popyrin, ale także Luca Nardi, Alejandro Tabillo czy Tomas Machac.