Reklama

Hubert Hurkacz odpuszcza Szanghaj. Co z Igą Świątek?

Hubert Hurkacz nie zagra już w żadnym z azjatyckich turniejów, co oznacza, że wkrótce wypadnie z pierwszej dziesiątki rankingu ATP. Iga Świątek wciąż figuruje na liście zgłoszeń do WTA 1000 w Wuhan.

Publikacja: 28.09.2024 11:10

Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz

Foto: AFP

Najlepszy polski tenisista w tym tygodniu wrócił do gry po blisko miesięcznej przerwie. W Tokio Polak pokonał w pierwszej rundzie Amerykanina Marcosa Girona (47. ATP), w drugiej uległ półfinaliście US Open Brytyjczykowi Jackowi Draperowi (20. ATP). W obu meczach wrocławianin nie pokazał najwyższej formy, choć wyglądał, że fizycznie doszedł do siebie.

W Azji Hurkacz przewidywał jeszcze start w turnieju ATP 1000 Rolex Shaghai Masters (2 – 13 października).  W Szanghaju miał bronić tytułu i 1000 zdobytych punktów. Zdecydował się jednak na zdecydowany ruch i zrezygnował z występu.

Dlaczego Hubert Hurkacz nie zagra w Szanghaju?

Już po meczu z Gironem, a teraz w komunikatach przekazanych mediom poinformował, że „nie czuje się w 100 procentach gotów do rywalizacji” i uważa, że musi popracować, przede wszystkim z fizjoterapeutą „nad wzmacnianiem siły swoich mięśni”.

Czytaj więcej

Nadchodzi moment prawdy dla Huberta Hurkacza. Zakończył występ w turnieju w Japonii

Hurkacz nie podał daty powrotu do gry, choć – jeśli jeszcze zdecyduje się na start w tym sezonie – to stanie się to w Europie, najprawdopodobniej w Bazylei (ATP 500, 21-27 października), a potem w ATP 1000 Rolex Paris Masters (28 października – 3 listopada).

Reklama
Reklama

Wycofanie się Polaka z Szanghaju oznacza, że w tej chwili ósmy na świecie tenisista w październiku straci miejsce w pierwszej dziesiątce rankingu ATP – odjęte mu zostanie 1000 punktów, które wywalczył przed rokiem w Szanghaju. Może dalej osuwać się rankingu, jeśli nie zagra albo słabo wypadnie w Bazylei i Paryżu (480 pkt. do obrony), a zakwalifikowanie się do ATP Finals w Turynie na zakończenie sezonu wydaje się przy takim scenariuszu wydarzeń niemożliwe. 

Czy Iga Świątek zagra w Wuhan?

W napięciu trzyma polskich kibiców Iga Świątek i jej sztab. Liderka światowego rankingu ostatni mecz rozegrała 5 września, w ćwierćfinale US Open. Została pokonana 2:6, 4:6 przez Jessikę Pegulę, obecnie trzecią zawodniczkę w rankingu WTA.

Od tego czasu nie pojawiła się w żadnym z turniejów azjatyckiej części sezonu. Najpierw zrezygnowała z występu w Seulu, a potem z trwającego obecnie China Open w Pekinie, jak podała „z powodów osobistych”.

Czytaj więcej

Iga Świątek i Aryna Sabalenka. Jak długo przetrwa dwuwładza na tenisowym szczycie?

Świątek w planach startowych wciąż ma turniej WTA 1000 w Wuhan (7-13 października) i nie ma żadnych przesłanek, aby w tej kwestii nastąpiła zmiana. Biuro prasowe polskiej tenisistki potwierdza tę informację.

Start w Wuhan byłby jedynym sprawdzianem przed WTA Finals w Rijadzie (2-9 listopada), a trenerzy Igi Świątek od dawna wyznają zasadę, że nie chcą do ważniejszych turniejów przystępować „z marszu”, bez jakiekolwiek sprawdzianu, chociażby w innych warunkach.

Reklama
Reklama

Czy Aryna Sabalenka dogoni Igę Świątek?

W Pekinie dalej grają dwie pozostałe Polki z pierwszej setki rankingu. Magdalena Fręch (31. WTA) pokonała w piątek Amerykankę Alycię Parks (128. WTA) i w trzeciej rundzie spotka się z Rosjanką Dianą Shnaider (12. ATP).

W sobotę w nocy Magda Linette (45. WTA) wyeliminowała Japonkę Moyukę Uchijimę (63. WTA), wygrywając 6:4, 4:6, 6:3. W kolejnym meczu spotka się z rewelacją tego sezonu Włoszką Jasmine Paolini (5. WTA).

China Open rozpoczęła Aryna Sabalenka. Wiceliderka rankingu, która goni Światek, pokonała 6:4, 6:1 Manachayę Sanagkaew (187. WTA) z Tajlandii. To 12. z rzędu zwycięstwo Białorusinki.

Transmisje WTA 1000 Open China Open w Canal+ Sport 2, ATP 500 w Tokio w Polsacie Sport

Tenis
Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Tenis
Iga święta spędza na korcie. W Chinach wzięła rewanż na Jelenie Rybakinie
Tenis
Austria, Uzbekistan, Australia. Rosyjskie tenisistki szukają nowych ojczyzn
Tenis
Tenisowa zabawa za pieniądze Gazpromu. W propagandowym turnieju zagrali nie tylko Rosjanie
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Tenis
Jelena Rybakina mistrzynią WTA Finals. Zarobiła na porządne wakacje
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama