Billie Jean King Cup. Polki grają w czwartek z Kanadą

W Sewilli rozpoczęły się rozgrywki finałowe Pucharu Billie-Jean King. Wśród 12 drużyn jest Polska z liderką Magdą Linette. W czwartek po południu Polki grają pierwszy mecz grupowy z Kanadą, w piątek drugi z Hiszpanią

Publikacja: 08.11.2023 23:16

Magda Linette

Magda Linette

Foto: AFP

Sześciodniowe finały rozgrywane są najpierw w czterech grupach (gra każda drużyna z każdą). Potem następuje klasyka gier pucharowych: zwycięskie drużyny awansują do półfinału, w sobotę poznamy finalistki, 12 listopada w niedzielę, mistrzynie. Każdy mecz składa się z dwóch gier singlowych i debla. 

Wydarzenie odbywa się w na kortach twardych położonych w hali Estadio la Cartuja w Sewilli. W finałowej dwunastce są broniące tytułu Szwajcarki, finalistki z 2022 roku Australijki, dziewięć drużyn wyłonionych w kwalifikacjach (Billie Jean King Cup Qualifiers) oraz Polki, które dostały się do finałów dzięki dzikiej karcie (decydujący o awansie mecz przegrały 1:3 z Kazachstanem), co mogło być sposobem na ściągnięcie do Sewilli Igi Świątek, ale mistrzyni WTA Finals jeszcze przed zwycięskiem startem w Cancun przekazała, że w tym roku na finały nie przyjedzie, ze względu na zbyt bliskie terminy i zbyt dużą odległość dwóch ważnych imprez. 

Czytaj więcej

Magda Linette zakończyła start w WTA Elite Trophy bez zwycięstwa

W hiszpańskiej hali zagrają zatem, pod kierunkiem kapitana Dawida Celta: Magda Linette (24. WTA), Magdalena Fręch (63. WTA) i Katarzyna Kawa (207. WTA), może wesprą je Weronika Falkowska (325. WTA) lub Martyna Kubka (395. WTA). 

Rywalki w grupie C mają dość mocne. Kanadyjki prowadzi Leylah Fernandez (35. WTA), w składzie są też Eugenia Bouchard (273. WTA), Marina Stakusic (258. WTA) i świetna deblistka Gabriela Dabrowski (nr 8 rankingu deblowego WTA), ale brakuje Bianki Andreescu. Hiszpania to przede wszystkim Sara Sorribes Tormo (50. WTA), Rebeka Masarova (65. WTA) i Paula Badosa (66. WTA) – ale chwilę po wyleczeniu kontuzji. Finały rozgrywane są w końcu sezonu, gdy zmęczenie i kontuzje znacząco wpływają na wyniki, więc rankingowe przewagi mogą znaczyć niewiele. 

Pierwszy mecz Polska – Kanada zaplanowano w czwartek po 16.00. Rywalizacja Polek z Hiszpankami zacznie się 24 godziny później. W późnym środowym meczu Hiszpania – Kanada lepsze okazały się Kanadyjki, rewelacją okazała się 19-letnia debiutantka Marina Stakusic, która nieoczekiwanie wygrała z Masarovą.

Dobra wiadomość z Sevilli jest taka, że tegoroczne rozgrywki Billie Jean King Cup przyniosą uczestniczkom rekordowe premie. Łączna pula nagród wynosi 9,6 mln dolarów, co można śmiało porównywać z wypłatami podczas fazy finałowej Pucharu Davisa. Podział jest następujący: 2,4 mln dla mistrzyń, 1,44 mln dla pokonanych finalistek, po 960 tysięcy dla tych dwóch drużyn, które odpadną w półfinale. Ekipy, które nie zdobędą awansu otrzymają godne rekompensaty w wysokości 480 tysięcy dolarów na drużynę. 

BJKC Finals 2023

Grupa A: Czechy – Szwajcaria 3:0 (L. Noskova – C. Naef 7:6 (7-2), 4:6, 6:4; M. Bouzkova – V. Golubic 6:4, 6:4; B. Krejcikova i K. Siniakova – V. Golubic i J. Teichmann 7:6 (7-3), 6:2).

Grupa B: Słowenia – Australia 2:1 (K. Juvan – A. Tomljanovic 6:4, 6:1; T. Zidansek – D. Saville 6:1, 6:4; V. Erjavec i E. Milić – K. Birrell i S. Hunter 5:7, 7:6 (7-2), 5-10).

Grupa C: Hiszpania – Kanada 0:2 (R. Masarova – M. Stakusic 2:6, 0:4; S. Sorribes Tormo – L. Fernandez 6:7 (8-10), 6:7 (7-9)).

Grupa D: Włochy – Francja 2:1 (M. Trevisan – A. Cornet 2:6, 6:2, 6:2; J. Paolini – C. Garcia 7:6 (8-6), 5:7, 6:4; E. Cocciaretto i M. Trevisan – C. Garcia i K. Mladenovic 7:5, 2:6, 6-10).

Transmisje z meczów BJK Cup Finals 2023 można oglądać na płatnym kanale Pilot WP.

Sześciodniowe finały rozgrywane są najpierw w czterech grupach (gra każda drużyna z każdą). Potem następuje klasyka gier pucharowych: zwycięskie drużyny awansują do półfinału, w sobotę poznamy finalistki, 12 listopada w niedzielę, mistrzynie. Każdy mecz składa się z dwóch gier singlowych i debla. 

Wydarzenie odbywa się w na kortach twardych położonych w hali Estadio la Cartuja w Sewilli. W finałowej dwunastce są broniące tytułu Szwajcarki, finalistki z 2022 roku Australijki, dziewięć drużyn wyłonionych w kwalifikacjach (Billie Jean King Cup Qualifiers) oraz Polki, które dostały się do finałów dzięki dzikiej karcie (decydujący o awansie mecz przegrały 1:3 z Kazachstanem), co mogło być sposobem na ściągnięcie do Sewilli Igi Świątek, ale mistrzyni WTA Finals jeszcze przed zwycięskiem startem w Cancun przekazała, że w tym roku na finały nie przyjedzie, ze względu na zbyt bliskie terminy i zbyt dużą odległość dwóch ważnych imprez. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Gem, set, Novak. 37. wielkoszlemowy finał Novaka Djokovicia
Tenis
Tak miało być. Carlos Alcaraz będzie bronił tytułu
TENIS
Osiem różnych mistrzyń w osiem lat. Będzie sensacyjny finał Wimbledonu
Tenis
Wimbledon. To był tenisowy blockbuster! Jasmine Paolini zagra o tytuł
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Tenis
Wimbledon. Novak Djoković oszukał naturę. Czy znowu czerpał energię z drzew?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą