Reklama

Ashleigh Barty wygrywa Australian Open. Nagroda za zimną krew

Australijka Ashleigh Barty pokonała w finale Amerykankę Danielle Collins 6:3, 7:6 (7-2) i wygrała swój trzeci turniej wielkoszlemowy.
Ashleigh Barty z nagrodą za zwycięstwo

Ashleigh Barty z nagrodą za zwycięstwo

Foto: Martin KEEP / AFP

W Melbourne dostaliśmy potwierdzenie, że Barty to w tej chwili jedyna zawodniczka, która na dłużej może objąć władzę w kobiecym tenisie.

W ubiegłym roku we wszystkich wielkoszlemowych finałach grały inne tenisistki, były finały tak sensacyjne jak ten w US Open (Emma Raducanu – Laylah Fernandez), ale żadna z pań nie potrafiła utrwalić swej władzy.

3 turnieje wielkoszlemowe

wygrała do tej pory Ashleigh Barty

Australijka ma już zwycięstwa w Australian Open, Roland Garros i Wimbledonie

Dopiero teraz w Melbourne zobaczyliśmy poważną kandydatkę do tronu, a logika wynikająca z rozstawienia znalazła potwierdzenie na korcie. Barty – faworytka, liderka światowego rankingu – wygrała z wielkoszlemową finałową debiutantką, ale Danielle Collins (nr 27) może być z siebie dumna.

Pierwszy raz w turnieju Barty miała kłopoty, po wygraniu pierwszego seta w drugim jakby na chwilę zniknęła z kortu, przegrała dwukrotnie swoje podanie, Amerykanka prowadziła już 5:1 i wydawało się, że nieuchronny będzie set trzeci.

Reklama
Reklama

Jednak w tym momencie Barty wróciła, przede wszystkim w decydujących momentach znów serwowała znakomicie (wyrównanie na 6:6 dały jej trzy rewelacyjne serwisy z rzędu).

Dla Australijki to trzeci wielkoszlemowy triumf (w trzecim finale). Barty ma już zwycięstwa w Australii, Roland Garros i Wimbledonie, a więc na trzech różnych nawierzchniach, co najlepiej świadczy o jej wszechstronności.

Czytaj więcej

Nadal wygrał z historią. Epicki finał Australian Open z Miedwiediewem

To, jak odwróciła sytuację w drugim secie, dowodzi także, że w decydujących chwilach, gdy patrzy na nią zakochana w niej i tenisie ojczyzna, potrafi też zachować zimną krew.

Gdyby w momencie, gdy Collins zaczęła grać lepiej, Barty dała się ponieść emocjom, być może nie byłoby pierwszego od 44 lat australijskiego triumfu w Melbourne. Ale ona zachowała zimną krew i dostała za to sportową nagrodę i 2 875 000 australijskich dolarów. —m.ż.

Tenis
Iga Świątek nie zagra w półfinale Indian Wells. Spadnie w rankingu WTA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Tenis
Iga Świątek w ćwierćfinale Indian Wells 2026
Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama