Reklama

Wpadka komentatora z Niemiec. Twierdził, że Deyna żyje

Mecz reprezentacji Polski z Kolumbią transmitowany był również przez niemiecką telewizję. Komentator zaliczył wpadkę informując, że na trybunach siedzi Kazimierz Deyna.

Publikacja: 25.06.2018 11:55

Wpadka komentatora z Niemiec. Twierdził, że Deyna żyje

Foto: Wikimedia Commons, Attribution-ShareAlike 3.0 Netherlands (CC BY-SA 3.0 NL), Nationaal Archief Fotocollectie Anefo

adm

24 czerwca niemiecka stacja ARD relacjonowała mecz reprezentacji Polski z Kolumbią. Podczas spotkania wpadkę zaliczył komentator Steffen Simon. Zauważyły to niemieckie media, które rozpisują się na ten temat.

Jak informuje „Die Welt”, podczas transmisji na żywo, Simon oznajmił widzom, że mecz ogląda Kazimierz Deyna. Legendarny polski piłkarz zginął jednak w wypadku samochodowym 1 września 1989 roku.

Media pisząc o wpadce komentatora, podkreślają, że Deyna według magazynu „Kicker” był w 1974 roku nieoficjalnie najlepszym piłkarzem na świecie i jednocześnie jednym z najlepszych polskich zawodników w historii.

Steffen Simon poprawił się dopiero po około 20 minutach. Tłumaczył, że Deyna był bohaterem jego dzieciństwa. – Niestety, zmarł w 1989 roku. Przepraszam za to faux pas – zaznaczył.

Internauci spekulują, że Simon najprawdopodobniej pomylił Deynę ze Zbigniewem Bońkiem, który obecny był na trybunach w Kazaniu.

Reklama
Reklama
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama