Reklama

Medal dla Polski

Zdobył go na mistrzostwach Europy w Liverpoolu Marcin Łęgowski, który w ćwierćfinale kat. 64 kg pokonał Białorusina Jewgienieja Romaszkiewicza.

Sekundę przed końcem walki zawodnik Hetmana Białystok prowadził na punkty 8:7. Wtedy Romaszkiewicz otrzymał trzecie ostrzeżenie za faul i został przez sędziego zdyskwalifikowany. Łęgowski ma zapewniony brązowy medal. W turnieju w Liverpoolu wygrał już trzy walki. Przed nim półfinałowa – o srebro.

Nie wykorzystał wczoraj swojej medalowej szansy Rafał Kaczor (51 kg), który uległ 1:6 Macedończykowi Veli Muminowi.

– Nie mam nic na jego usprawiedliwienie. Zrobił wszystko, żeby przegrać. Nie słuchał trenera, walczył po swojemu i takie są efekty – powiedział „Rzeczpospolitej” prezes Polskiego Związku Bokserskiego Adam Kusior, obecny w Liverpoolu.

Wcześniej w ćwierćfinałach odpadli Łukasz Maszczyk (48 kg) i Mateusz Mazik (54 kg).

Prezes Kusior mówi, że najbardziej żałuje porażki Mazika z Walijczykiem Andrew Selbym.

Reklama
Reklama

– Sędzia ringowy popełnił ewidentny błąd i ukarał naszego pięściarza ostrzeżeniem w czwartej rundzie, odbierając mu zwycięstwo. Poziom mistrzostw niestety nie zachwyca. Drażni szczególnie sędziowanie, które w wielu wypadkach było skandaliczne.

Sport
Andrzej Chyra dla „Rzeczpospolitej” po premierze spektaklu o Wilimowskim: Chcemy poznawać takie historie
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Sport
Powstaje film o Adamie Małyszu. Kto zagra wybitnego skoczka?
Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama