Reklama

Super Six to jest to

Sześciu świetnych pięściarzy kategorii super średniej, 36 milionów dolarów w puli i długi 18 - miesięczny turniej przed nimi.

Publikacja: 19.10.2009 12:21

Abraham znokautował Taylora

Abraham znokautował Taylora

Foto: AFP

Są w tej grupie mistrzowie świata - Mikkel Kessler z Dani i Anglik Carl Froch, jest mistrz wagi średniej - Ormianin Arthur Abraham, były czempion tej samej kategorii, Amerykanin Jermain Taylor i dwaj jego rodacy, medaliści igrzysk olimpijskich w Atenach (2004), Andre Dirrell i Andre Ward.

Pierwszą odsłonę mamy już za sobą. Abraham znokautował w Berlinie Taylora, a Froch pokonał niejednogłośnie na punkty Dirrella. 21 listopada na ringu w Oakland (Kalifornia) zobaczymy trzecią parę - Warda i Kesslera.

Ci, którzy nie wierzyli w Abrahama muszą zmienić zdanie. Były już mistrz IBF w wadze średniej po przejściu do wyższej kategorii jest jeszcze silniejszy o czym przekonał się Taylor, pogromca Bernarda Hopkinsa i brązowy medalista igrzysk w Sydney (2000). Amerykanin zaczął dobrze, ale z upływem czasu coraz lepiej radził sobie Abraham, Ormianin z niemieckim paszportem. W 9. starciu Taylor był na granicy nokautu, ale c udem się wybronił. 14 sekund przed końcem pojedynku, gdy wydawało się, że przegra na punkty zaryzykował, ruszył na Abrahama i padł jak nieżywy po prawym, ni to prostym, ni to sierpowym. To był ciężki nokaut, a wyniki badań w berlińskim szpitalu mówią o wstrząsie mózgu Taylora. To jego trzecia porażka przed czasem w ostatnim czasie. Nie można wykluczyć, że Amerykanin zostanie wycofany z tego turnieju.

O szczęściu może chyba mówić Froch, który w Nottingham obronił tytuł organizacji WBC w wadze super średniej. Anglik twierdził po walce z Dirrellem, że czuje się zwycięzcą tego pojedynku, ale nie wszyscy obserwatorzy podzielają tą opinię. Brązowy medalista igrzysk w Atenach (waga średnia) zadał zdecydowanie więcej ciosów i punktacja dwóch sędziów (115:112) przyznająca wygraną Frochowi jest wątpliwa. Trzeci sędzia widział wygraną Dirrella 114:113.

Za miesiąc faworyt tego turnieju, Duńczyk Kessler leci do Kalifornii by walczyć w domu Warda, w Oakland. Obaj są niepokonani, Ward może się pochwalić złotym medalem igrzysk w Atenach (waga półciężka), ale doświadczenie na zawodowych ringach jest zdecydowanie po stronie Kesslera. Później Froch chce walczyć z Kesslerem, a Dirrell z Abrahamem. Przyszłość pokaże, czy w tej rozgrywce zobaczymy jeszcze Taylora.

Reklama
Reklama

Super Six to pomysł znakomity, godny naśladowania w innych kategoriach. W każdej wadze powinien być tylko jeden prawdziwy mistrz, wtedy boks ma szansę odzyskać wiarygodność. A takie turnieje to najprostsza droga, by ten cel osiągnąć.

Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama