To pierwszy polski dublet w 16-letniej historii cyklu GP, a dla Hampela pierwsze zwycięstwo w 11. sezonie występów wśród najlepszych żużlowców walczących o indywidualne mistrzostwo świata.
Dotychczas 28-letni zawodnik Unii Leszno ośmiokrotnie stawał na podium GP (pięć drugich, trzy trzecie miejsca). Sobotnia wygrana dała mu prowadzenie w klasyfikacji generalnej MŚ. Startujący przed własną publicznością dotychczasowy lider Kenneth Bjerre nie wytrzymał presji i traci do Hampela 5 punktów. Trzeci jest Gollob, o punkt za Duńczykiem.
Kluczowy dla kolejności GP Danii był drugi półfinał, w którym spotkali się właśnie ci trzej żużlowcy. Po kolejnym udanym starcie prowadził Hampel, przed Bjerre i Gollobem, gdy na tor upadł jadący na czwartym miejscu Chris Holder.
Bieg został przerwany, a Australijczyk wykluczony. W powtórce ponownie najszybszy był Hampel, ale na drugim miejscu przyjechał Gollob, eliminując z udziału w finale reprezentanta gospodarzy.
W finale ponownie najszybciej wystartował Hampel i już nie oddał prowadzenia. Gollob wywalczył drugą pozycję efektownym atakiem na pierwszym okrążeniu, kończąc bieg przed Chrisem Harrisem i Hansem Andersenem.