Hiszpan zdominował serię wyścigów, które przez tydzień odbywały się w Holandii i Belgii i często nazywane są „ardeńskim tryptykiem". W minioną niedzielę był drugi w Amstel Gold Race, w środę wygrał w „Walońskiej Strzale" i wczoraj w najstarszym istniejącym klasyku wokół Liege. To rzadko spotykana regularność, choć w niedalekiej przeszłości dwóch zawodników zaliczyło ardeński hat-trick – jeżdżący dzisiaj w polskim zespole CCC Sprandi Włoch Davide Rebellin w 2004 roku i lokalny idol Philippe Gilbert cztery lata temu. Valverde przegrał jedynie z Kwiatkowskim w rozpoczynającym cykl wyścigu Amstel Gold Race i to o centymetry.
Polak mimo pierwszej wygranej w wyścigu klasycznym rangi World Tour ma prawo czuć się niespełniony. W Strzale Walońskiej zajął 33. miejsce, wczoraj był 21. Od czołówki odpadł na trzecim podjeździe przed metą.
Kwiatkowski był faworytem bukmacherów, wśród głównych kandydatów do zwycięstwa umieściła go również „L'Equipe". Francuska gazeta doceniła jego zmysł taktyczny i zdolność do dostosowania się do każdej trasy, ale zaznaczyła, że rywale rozpoznali jego styl jazdy.
Coś jest chyba na rzeczy. W ubiegłym roku, kiedy Kwiatkowski wciąż był „młodym wilkiem", spisywał się lepiej. W dwóch belgijskich wyścigach zajmował miejsce na podium, a Amstel ukończył na piątej pozycji.
24-letni kolarz Etixx do poważnego ścigania wraca w czerwcu, zapowiada start w Tour de Suisse (13.06 – 21.06). Będzie to dla niego najważniejszy sprawdzian przed rozpoczynającym się w lipcu w Holandii Tour de France. Nie jest pewne, czy Kwiatkowski wystartuje w Tour de Pologne (2.08 – 8.08). Wiele zależy od tego, jak bardzo wyczerpująca okaże się dla niego „Wielka Pętla". W przyszłym tygodniu pojawi się jednak w Warszawie wraz z Rafałem Majką na prezentacji narodowego wyścigu.
Majka również startował w Ardenach, ale nic nie zwojował. Jeździ dużo słabiej niż w zeszłym roku. Na razie najlepszymi jego wynikami są dwa czwarte miejsca na etapach w mało prestiżowym wyścigu Dookoła Omanu i piąte miejsce w Dookoła Kraju Basków. Jak jest naprawdę, okaże się podczas rozpoczynającego się we wtorek Tour de Romandie, w którym Majka będzie liderem zespołu Tinkoff-Saxo.
Wyniki Liege-Bastogne-Liege: 1. A. Valverde (Hiszpania/Movistar) 6:14.20; 2. J. Alaphilippe (Francja/Etixx); 3. J. Rodriguez (Hiszpania/Katiusza) ten sam czas... 21. M. Kwiatkowski (Etixx) 58 s.... 33. R. Majka (Tinkoff) 1.10... Michał Gołaś (Etixx), Bartosz Huzarski (Bora) i Paweł Poljanski (Tinkoff) nie ukończyli wyścigu.