Pogacar potwierdził w ostatnich tygodniach, że jest najbardziej utalentowanym i wszechstronnym kolarzem swojego pokolenia.

Poza triumfami w Wielkiej Pętli (2020, 2021, 2024, 2025) ma przecież w bogatej kolekcji sukcesów zwycięstwo w Giro d'Italia (2024), klasykach Dookoła Lombardii (czterokrotnie), Liège–Bastogne–Liège i Strade Bianche (po trzy razy) oraz Dookoła Flandrii (dwukrotnie), a także m.in. w wyścigach Paryż–Nicea (2023), Dookoła Katalonii (2024) i Criterium du Dauphine (2025).

Tadej Pogacar przeszedł do historii. Przed nim dokonało tego tylko dwóch kolarzy

W ubiegłym roku został trzecim kolarzem w historii, który w jednym sezonie wygrał Giro d'Italia, Tour de France i mistrzostwa świata. Wcześniej dokonali tego Belg Eddy Merckx w 1974 roku oraz Irlandczyk Stephen Roche w 1987 roku.

Czytaj więcej

Znów to zrobił. Tadej Pogacar po raz czwarty wygrał Tour de France

Z wielkich tourów brakuje mu tylko wygranej w Vuelta a España, ale teraz za cel obrał budzący wyobraźnię i nazywany Piekłem Północy wyścig Paryż–Roubaix. W tym roku w nim debiutował, przegrał tylko z Mathieu van der Poelem, który triumfował w trzech ostatnich edycjach.

– Ten wyścig był dla mnie szaleństwem. Już drugie miejsce było niesamowite, ale chcę tam wrócić i wygrać – zapowiedział Pogacar w rozmowie z „L’Équipe”.

„Mnie też może przytrafić się wypalenie”. Tadej Pogacar o trudach ścigania

Zaniepokoił też swoich kibiców. Bo choć ma dopiero 26 lat i jeszcze kilka rzeczy do zrobienia, po ostatnim etapie Tour de France zaczął mówić o zmęczeniu i wypaleniu.

Czytaj więcej

Tadej Pogacar odpiera zarzuty. "Jeśli osiągasz cele, jesteś znienawidzony"

– Nie widzę siebie długo w tym sporcie. Igrzyska olimpijskie w Los Angeles to jeden z moich celów, ale potem może zacznę myśleć o emeryturze – stwierdził. – Uważam, że kolarze są trochę zbyt zapatrzeni w trening. Zawsze dajemy z siebie wszystko i każdy chce trenować coraz więcej i więcej. Zespół wymaga od ciebie, byś ciągle się ścigał, a ty jedziesz dalej i tak naprawdę nigdy nie dochodzisz do siebie. Wypalenia zdarzają się non stop i mnie też mogą się przytrafić.

Pogacar zmęczeniem tłumaczył rezygnację ze startu w zeszłorocznych igrzyskach w Paryżu, choć wiadomo, że sprawa miała drugie dno

Pogacar właśnie zmęczeniem tłumaczył rezygnację ze startu w zeszłorocznych igrzyskach w Paryżu, choć wiadomo, że sprawa miała drugie dno. Chodziło o brak powołania do kadry dla jego życiowej partnerki.

Do Los Angeles poleci na pewno zmotywowany, bo olimpijskiego złota jeszcze nie ma. Z igrzysk w Tokio przywiózł brąz.