Reklama

Japonia najlepsza, Polacy bardzo słabo

Drużynowy konkurs na Mistrzostwach Świata w lotach zakończył się triumfem reprezentacji Japonii. Słoweńcy skończyli dopiero na szóstym miejscu, ale oddali jeden skok mniej.

Publikacja: 25.01.2026 20:44

Japonia najlepsza, Polacy bardzo słabo

Foto: REUTERS/Kai Pfaffenbach

W tym sezonie konkurs skoków bez jakichkolwiek kontrowersji zdarza się bardzo rzadko. Najczęściej powodem są jakieś zawirowania ze sprzętem lub ze smarem, a w efekcie wykluczenia zawodników i protesty. Tym razem ze strojami i wiązaniami wszystko było w porządku, ale „zawiniły” narty.

Do swojej próby szykował się Marius Lindvik, gdy nagle samotnie po zeskoku zaczęły zjeżdżać narty Domena Prevca, uderzając jeszcze po drodze Norwega. Sztab reprezentacji Słowenii ruszył z nartami na górę w ekspresowym tempie, ale nie zdołał dostarczyć sprzętu na czas. Prevc nie został dopuszczony do skoku, a Słowenia w efekcie zakończyła pierwszą serię na ósmej pozycji. Szkoda, bo Anże Lanisek i Timi Zajc wyraźnie przekroczyli 200 metrów i pewnie Słowenia biłaby się o złoty medal.

Czytaj więcej

Faworyt ze złotem, z Polaków najlepszy najstarszy

Przed drugą serią pojawiły się informacje, że Prevc i jego koledzy nie będą już skakać i w efekcie konkurs opóźnił się o kilka minut. Lider klasyfikacji generalnej PŚ pokazał wszystkim, że złoto w indywidualnym konkursie w sobotę zdobył zasłużenie i w drugiej serii poleciał na odległość 228,5 metra. Co z tego jednak, skoro pozostałe reprezentacje pilnowały swojej przewagi?

Mistrzostwa Świata w lotach narciarskich. Słabe skoki Polaków

Japończycy na moment stracili prowadzenie, wywalczone w pierwszej serii, bo Ryoyu Kobayashi miał „tylko” 209 m, a Stephan Embacher do 233,5 m z pierwszej serii dorzucił jeszcze 217,5 m w drugiej próbie. Potem jednak było lepiej za sprawą skoków Tomofumiego Naito (222 m) i Naokiego Nakamury (224 m). Złoto dla Japonii przypieczętował Ren Nikaido, lecąc aż 229 metrów. Austriacy przegrali tytuł mistrzów świata o niecałe dziesięć punktów. Wygląda na to, że te dwie reprezentacje mogą zgarnąć najwięcej medali podczas rozpoczynających się niedługo Igrzysk Olimpijskich w Cortinie d’Ampezzo.

Reklama
Reklama

Polacy skakali bardzo słabo. Tylko Piotr Żyła przekroczył punkt 200 metrów (dwa razy uzyskał po 204 metry), a pozostali nie dolatywali nawet do 190. metra. Aleksander Zniszczoł był lepszy tylko od reprezentantów Kazachstanu i USA, którzy odpadli po pierwszej serii i od Prevca, który też skakał tylko raz. Gdy patrzy się na to, jak radzili sobie Kamil Stoch i Dawid Kubacki, można żałować, że szansy od trenera Macieja Maciusiaka w żadnym z dwóch konkursów nie dostał Maciej Kot.

Skoki narciarskie
Faworyt ze złotem, z Polaków najlepszy najstarszy
Skoki narciarskie
Puchar Świata w Zakopanem. Smutne pożegnanie Kamila Stocha, wygrał Anże Lanisek
Skoki narciarskie
Puchar Świata w Zakopanem. Polscy skoczkowie na trzecim miejscu w konkursie duetów
Skoki narciarskie
Kamil Stoch żegna się z polską publicznością. Jak Zakopane podziękuje mistrzowi?
Skoki narciarskie
Złoty Orzeł dla Domena Prevca. Jak z Turniejem Czterech Skoczni pożegnał się Kamil Stoch?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama