Prezes Polskiego Związku Narciarskiego poinformował o rozstaniu się z Austriakiem podczas zawodów Pucharu Świata w Planicy. Ogłosił również następcę, którym został Maciej Maciusiak w ostatnim sezonie pracującym jako asystent Thurnbichlera. Małysz jednocześnie zaproponował zwolnionemu szkoleniowcowi podjęcie pracy w roli trenera juniorów. Dał mu czas do namysłu.
Nie wiadomo jednak, czy Thurnbichler przyjmie to stanowisko. Po decyzji prezesa PZN niektórzy z zawodników zaczęli w negatywnym świetle przedstawiać czas pracy Austriaka.
Co było nie tak z Thomasem Thurnbichlerem?
Nie będzie tyle mieszania, zamętu i chaosu w tym wszystkim jak przez ostatnie 2,5 roku. Nasz były już trener nie potrafił się ustatkować, że jak coś robimy tak, to robimy to właśnie tak. Było tak, że wieczorem po analizie ustalamy jedną wersję, a na drugi dzień mieszamy w tym wszystkim i zmieniamy – powiedział w Eurosporcie Dawid Kubacki.
Czytaj więcej
Po trzech pełnych sezonach pracy z kadrą polskich skoczków narciarskich Thomas Thurnbichler stracił stanowisko głównego trenera. Zastąpi go polski...
- Tak się nie dało pracować. Przez ten czas nie można było go przekonać, żeby chociaż spróbował wnieść trochę spokoju w trening. Bardzo się męczyliśmy. Było dużo kłótni z tego powodu – dodał brązowy medalistka olimpijski z Pekinu.
Na krytykę zdobył się również Aleksander Zniszczoł. – Atmosfera była nie taka jaka powinna być. Coś nie zagrało. Nie było systematyczności. Jakby Thomas zrobił team, to w tej drużynie byłoby jakieś 30 procent mniej zaangażowania – stwierdził.
Paweł Wąsek dziękuje i mówi, że zmiana była konieczna
Za wykonaną pracę podziękowania Austriakowi złożył najlepszy polski skoczek tego sezonu Paweł Wąsek. – Super współpracowało mi się z Thomasem. Dogadywaliśmy się, znaleźliśmy wspólny język, żeby to funkcjonowało na skoczni. Ale atmosfera w grupie nie była już taka, jaka powinna być i ta zmiana niestety była konieczna – powiedział zawodnik, który jako jedyny w tym sezonie zajął miejsce na podium zawodów Pucharu Świata.
Czytaj więcej
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) podjęła radykalne kroki, by wyeliminować oszustwa w skokach narciarskich. Na niedawny skandal ostro zarea...
Za ten gest Thurnbichler złożył podziękowania Wąskowi. Austriak wyjaśnił też, dlaczego już dalej nie pracuje z kadrą. W Planicy przedstawił plan pracy z kadrą w przyszłym, olimpijskim sezonie. Najstarsi zawodnicy - Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła – mieli pracować z Maciejem Maciusiakiem według jednej koncepcji. On przejąłby innych zawodników, choć wszyscy razem tworzyliby jedną drużynę.
Małysz nie zgodził się na tę ofertę. Uznał, że relacje panujące w kadrze były już tak napięte, że kontynuacja pracy dotychczasowego trenera nawet tylko z wąską grupą, nie miała już sensu.