Reklama

PolSKI Turniej. Debiut Pucharu Świata w Szczyrku odwołany

Nie udało się przeprowadzić pierwszego w historii konkurs PŚ na skoczni Skalite. Po 40 skokach pierwszej serii zawody trzeba było odwołać z powodu zbyt silnego wiatru. Prowadził Dawid Kubacki
W momencie przerwania zawodów Dawid Kubacki (na zdjęciu) był pierwszy.

W momencie przerwania zawodów Dawid Kubacki (na zdjęciu) był pierwszy.

Foto: PAP/Grzegorz Momot

Z jednej strony może byłoby miło oglądać w końcu Polaka (albo Polaków) w pierwszej dziesiątce konkursu pucharowego, z drugiej – wyniki zbyt zależały od kaprysów wiatru, by brać je całkiem na serio. Jednak może coś jest na rzeczy w twierdzeniu, że forma Kubackiego i kompanii jakby lekko wzrosła – w każdym razie w serii próbnej Piotr Żyła był trzeci (99 m), Aleksander Zniszczoł dziewiąty (103,5 m), pozostała trójka też bardzo nie odstawała. 

Konkurs rozpoczęto jednak w porze, gdy podmuch były silniejsze, zmienne i bardziej nieprzewidywalne. Dowód był oczywisty – niektórzy zaczynający pierwszą serię skakali po 88 m, a Andrea Campregher – 108,5 m (Włoch próby nie ustał, rekordu nie ma). W tej sytuacji zaczęły się klasyczne przepychanki z pogodą: podmuchy, przerwy, czekanie na poprawę warunku, próba skoku.  

Czytaj więcej

Dwa medale Polaków na mistrzostwach Europy. "Reprezentacja rośnie"

Po godzinie skoczyła mniej więcej połowa stawki, na dwie serie już nikt nie liczył. W tych warunkach zdarzały się czasem próby udane. Eetu Nousiainen i Władimir Zografski skoczyli po 103,5 m, gdyby konkurs się zakończył zostaliby współrekordzistami skoczni Skalite z Ryoyu Kobayashim, ale odwołanie zawodów oznaczało, że nie znajdą się na honorowej liście. 

PolSKI Turniej. Co dalej w programie?

Polacy skoczyli wszyscy. Po 40 próbach Dawid Kubacki (98,5 m) miał najlepszą notę (musiał walczyć z bardzo niebezpiecznym podmuchem z boku, ale dał radę), wyprzedzał Lovro Kosa (100,5 m), Kamila Stocha (99), Stephana Leyhe (99,5) i Piotra Żyłę (99). Paweł Wąsek był dziewiąty, Zniszczoł 29. Takich wyników tej zimy jeszcze nie widziano. 

Reklama
Reklama

Gdy do końca serii zostało dziesięciu skoczków, wichura tylko się wzmogła, po kilkunastu kolejnych minutach zwłoki trzeba było wszystko odwołać, bo bezpieczeństwo uczestników jest czynnikiem najważniejszym. 

Czytaj więcej

Slalom gigant w Kranjskiej Gorze. Valerie Grenier wygrywa, Polki punktują

W programie PolSKIego Turnieju pozostały trzy dni zawodów w Zakopanem. Kwalifikacje na Wielkiej Krokwi zaplanowano w piątek (od 18.), konkurs drużynowy w sobotę (16.), indywidualny w niedzielę (także od 16.). 

Skoki narciarskie
Kacper Tomasiak się nie zatrzymuje. Trzy medale olimpijskie, mistrzostwo Polski, a teraz ten sukces
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Skoki narciarskie
Kacper Tomasiak wraca na skocznię. W czwartek powalczy o kolejne medale
Skoki narciarskie
Sędzia skoków narciarskich dla „Rzeczpospolitej”. „Na igrzyskach trzeba działać szybko"
Skoki narciarskie
Apoloniusz Tajner dla „Rzeczpospolitej”. „Kacper Tomasiak? Z taką osobowością trzeba się urodzić"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama