Po dobrym, wyrównanym meczu Polacy pokonali Słoweńców 3:0.

Pierwszą partię Polacy wygrali 25:22, drugą bez trudu 25:21.

Na początku trzeciego seta Słoweńcy zerwali się do walki i nie oddali prowadzenia do pierwszej przerwy technicznej, na którą Polacy zeszli z jednopunktową przewagą 8:7.

Dalsza część ostatniej partii toczyła się pod dyktando Polaków, którym jednak nie udawało się uciec dalej niż o 2 punkty.

Ostatecznie, po wyrównanej walce, Polacy zakończyli set wynikiem 25:23.

W finale podopieczni Vitala Heynena spotkają się z Brazylijczykami, którzy równie łatwo dziś przed południem pokonali Francję 3:0 (25:20, 25:18, 25:19).

Słoweńcy już od kilku lat są zmorą polskich siatkarzy - przegrali 4 z 5 ostatnich spotkań. W znaczących zawodach, takich jak Liga Europy w 2015, Polacy przegrali ze Słowenią w półfinale, przegrali też w półfinale Mistrzostw Europy w 2019.