Paweł Woicki: Chcę jeszcze grać

Siatkarz Asseco Resovii i asystent Vitala Heynena w reprezentacji Polski o nowych wyzwaniach, współpracy z Fabianem Drzyzgą, radach Heynena i koronawirusie.

Aktualizacja: 01.07.2020 16:19 Publikacja: 01.07.2020 16:14

Paweł Woicki: Chcę jeszcze grać

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Przez ostatnich pięć lat zadomowił się pan w Olsztynie. Teraz wraca do Rzeszowa, na drugi koniec Polski, do drużyny, która przeżywa kryzys...

Wyjeżdżając 11 lat temu z Rzeszowa zostawiłem tam wielu przyjaciół i nie wracam ani na spaloną ziemię, ani w obce miejsce. Trzeba szukać wyzwań, nowych motywacji, przestrzeni do rozwoju, a to jest dobre miejsce na rozwój. Asseco Resovia zasługuje na przyzwoite miejsce w polskiej siatkówce, choćby ze względu na Rzeszów. Miałem przyjemność grać przez pięć lat w Olsztynie. Myślę, że to miasta bardzo zbliżone potencjałem kibicowskim. W obu kibice znają się na siatkówce. Resovia święciła sukcesy jeszcze wcześniej niż Olsztyn czy Częstochowa, w których grałem w trakcie kariery. Ostatnie lata nie były takie tłuste, ale wszystko jest na dobrej drodze, żeby znów było radośnie. Kilka dni temu skończyłem 37 lat, ale mam jeszcze w sobie bardzo dużą chęć do grania. Nie chcę o tym mówić, ale pokazywać na boisku, na każdym treningu, że jestem gotowy do pracy. Dużo ludzi będzie zaglądało w PESEL, ale jestem przygotowany do sezonu.
 

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Siatkówka
PlusLiga siatkarską NBA? „Odjeżdżamy Europie”. Przyczyn jest kilka
Siatkówka
Wielki rok polskiej siatkówki. Wojciech Drzyzga: Taśma się nie zatrzyma
Siatkówka
Polskie siatkarki poznały rywalki na mistrzostwach świata
Siatkówka
Schizma w siatkówce? Polacy myślą o nowej Eurolidze
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Siatkówka
Marcin Janusz: Tej mieszanki emocji nie zapomnę do końca życia