Reprezentacja Polski siatkarzy była zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania z Izraelem w fazie grupowej mistrzostw Europy. Biało-czerwoni rozpoczęli turniej od efektownego zwycięstwa nad Portugalią 3:0, natomiast Izrael na inaugurację uległ Ukrainie 1:3.

Polacy przystępują do turnieju z bardzo dobrym bilansem. W sierpniu sięgnęli po zwycięstwo w turnieju finałowym Ligi Narodów, w obronie tytułu pokonując w finale USA, a przed mistrzostwami Europy wygrali także wszystkie trzy spotkania Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Starcie z Izraelem będzie dla nich kolejnym krokiem w walce o czołowe miejsce w grupie B.

Czytaj więcej

Ruszają mistrzostwa Europy siatkarzy. Zwycięzca pojedzie na igrzyska olimpijskie

W fazie grupowej naszych zawodników czekają jeszcze mecze z Macedonią Północną (13 września), Ukrainą (15 września) i z Bułgarią (16 września).

Tegoroczne mistrzostwa Europy są rozgrywane między 9 a 26 września w czterech krajach: Bułgarii, Finlandii, Rumunii i we Włoszech. Rywalizują 24 drużyny. Jeśli Polacy obronią tytuł, zdobyty w poprzednim turnieju w finale z Włochami, pojadą na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.