Nasze zawodniczki po latach rozczarowań, zmian szkoleniowców i szukania pomysłów na zażegnanie kryzysu wychodzą z cienia kolegów. Kibice mogli przecież zadawać pytania, czemu mężczyźni potrafią zdobywać medale wielkich imprez, a kobiety ostatni sukces odniosły w 2009 roku.
Utalentowanych zawodniczek nigdy w tym czasie nie brakowało. Od dawna w kadrze występują rozgrywająca Joanna Wołosz, środkowa Agnieszka Korneluk czy atakująca Malwina Smarzek (w tym sezonie jej zabrakło), które należą na swoich pozycjach do najlepszych na świecie. Polki wyjeżdżały też do mocnych, zagranicznych zespołów i zdobywały doświadczenie, ale nie potrafiły tego przełożyć na sukcesy drużyny narodowej.