Podopieczni Nikoli Grbicia nie chcieli kalkulować. Polacy w rundzie grupowej zagrali o pełną pulę, choć jako gospodarze mieli gwarancję wysokiego rozstawienia w fazie pucharowej i mogli odpuścić mecz z Amerykanami, aby uniknąć ich w ćwierćfinale. Nasi siatkarze zwyciężyli, więc już teraz wiadomo, że jeśli obie reprezentacje przebrną przez 1/8 finału, to czeka je starcie rewanżowe.
Najpierw Polacy zmierzą się z Tunezją, która gra na mistrzostwach świata po raz dziewiąty i nigdy nie zajęła miejsca wyższego niż piętnaste, więc zwycięstwo nad Polakami byłoby dla 11-krotnych mistrzów Afryki historycznym sukcesem.