Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych: Vive - Rhein Neckar Loewen

Kielce z niecierpliwością czekają na przyjazd reprezentanta Polski. Vive gra w niedzielę z Rhein Neckar Loewen o pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Transmisja w Polsacie Sport o 15

Aktualizacja: 15.10.2010 20:35 Publikacja: 15.10.2010 19:50

Karol Bielecki podczas treningu polskiej reprezentacji, styczeń 2010

Karol Bielecki podczas treningu polskiej reprezentacji, styczeń 2010

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Lwy – wicemistrz Niemiec i jedna z najlepszych drużyn w Europie – przyjeżdżają do Kielc w wyjątkowo dobrych humorach: wygrały wszystkie trzy mecze, m.in. z legendarną Barcelonę.

Teraz staną na drodze Vive, które wprawdzie po słabym początku radzi sobie coraz lepiej, ale ciągle nie na tyle dobrze, by cieszyć się ze zwycięstw w Europie. Ostatnio było prawie dobrze – prawie, bo choć europejskie media chwaliły grę zespołu Bogdana Wenty (zwłaszcza postawę kołowego Rastko Stojkovicia i bramkarza Marcusa Cleverly’ego), to THW Kiel okazał się zbyt silny i ostatecznie zwyciężył 33:29 (16:13). Teraz przeszkoda jest równie wysoka, ale jeśli Vive chce się jeszcze liczyć w tym sezonie, musi ją sforsować.

Mobilizacja w drużynie jest wielka. Piłkarze nie dostali nawet dnia wolnego po powrocie z ligowego meczu w Polkowicach. W środę wieczorem pokonali Chrobrego Głogów 38:25, w domach byli dopiero nad ranem, a już po południu musieli się stawić na treningu. – Dwa dni w autokarze to spory wysiłek, ale musimy maksymalnie wykorzystać czas, jaki nam pozostał do niedzieli na przygotowanie taktyczne – mówi trener Wenta, który cieszy się, że forma zespołu rośnie, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że nawet dobra gra może nie wystarczyć do zwycięstwa.

– W spotkaniu z THW Kiel dostrzegłem coraz lepszą realizację naszych założeń. W niedzielę chcę zobaczyć, że każdy walczy ponad swoje możliwości – dodaje. Dobrą wiadomością dla trenera i kibiców jest także to, że nikt nie narzeka na kontuzje, co przy tak ciężkim tygodniu (trzy mecze w siedem dni) nie jest bez znaczenia).

Spotkanie pokaże 20 stacji telewizyjnych. Wielkim wydarzeniem będzie przyjazd Karola Bieleckiego, który wystąpi w kieleckiej hali po raz pierwszy od pechowego meczu z Chorwacją, w którym stracił oko. Bielecki przez wiele lat grał w Kielcach, zanim w 2004 roku przeniósł się do Bundesligi. Specjalny list wystosował do niego premier Donald Tusk, który być może pojawi się na meczu (jeśli nie, to reprezentować go będzie Jan Krzysztof Bielecki).

Rhein Neckar to najbardziej polski z zagranicznych klubów w Lidze Mistrzów. Występuje w nim w sumie trzech reprezentantów naszego kraju: poza Bieleckim – bramkarz Sławomir Szmal i wracający do kadry po ponad dwóch latach rozgrywający Grzegorz Tkaczyk. W niedzielę zagrają przeciwko selekcjonerowi i jest duże prawdopodobieństwo, że pokonają swojego nauczyciela.

Piłka ręczna
Liga Mistrzów. Ponury wieczór dla Orlenu Wisły. Industria żegna się z honorem
Piłka ręczna
Liga Mistrzów. Orlen Wisła Płock i Industria Kielce grają o ćwierćfinał
Piłka ręczna
Marcin Lijewski nie będzie już trenerem reprezentacji. Nie było wyjścia
Piłka ręczna
Industria Kielce gra o przetrwanie w Lidze Mistrzów. Czy Tałant Dujszebajew może odejść?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Piłka ręczna
Kolejna rewolucja w polskiej piłce ręcznej. Selekcjoner Marcin Lijewski straci pracę