Mistrzostwa świata w piłce ręcznej są w powszechnej opinii łatwiejsze niż mistrzostwa Europy. Na Starym Kontynencie bije serce piłki ręcznej, to tutaj są najsilniejsze reprezentacje, a reszta świata (może z wyjątkiem Brazylii) może się tylko z daleka przyglądać walce o medale.
Na mundialu dzięki temu jest okazja zagrać z egzotycznymi drużynami, a jedną z nich są właśnie Chiny, które do turnieju dostały się tylko dzięki „dzikiej karcie”, bo nawet w mistrzostwach Azji zajęły piąte miejsce. To dobrze pokazuje ich pozycję w światowej piłce ręcznej, bo nawet teoretycznie mocniejsze Iranki poniosły klęskę 9:34 w starciu ze Szwajcarią.
Polska – Chiny. Pewne zwycięstwo piłkarek ręcznych
Polki były zdecydowanymi faworytkami piątkowego spotkania, dla nich zwycięstwo było obowiązkiem. Po zajęciu dziewiątego miejsca na ostatnim Euro, mierzą nie tylko w wyjście z grupy, ale chcą napsuć krwi faworytkom. Do tego trzeba wygrać z Chinami i w niedzielę z Tunezją, i dzięki temu zabrać ze sobą punkty do drugiej rundy turnieju, gdzie zacznie się walka na poważnie.
Czytaj więcej
Meczem z gospodarzem, Filipinami, reprezentacja Polski rozpocznie w piątek rywalizację na mistrzo...
Polki zaczęły ten mecz dość nerwowo, od straty dwóch bramek, potem przegrywały 1:3, następnie 4:5. Rywalki broniły dość wysoko i skupiały się na pilnowaniu Moniki Kobylińskiej. To były na szczęście przejściowe trudności i drużyna biało-czerwonych powoli zaczęła się rozpędzać. Chociaż gra w pierwszej połowie była chaotyczna, to Polki schodziły na przerwę, prowadząc 15:12.