Reklama

Biegler polsko - niemiecki

Trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych, Niemiec Michael Biegler, zdecydował się łączyć tę funkcję z prowadzeniem zespołu klubowego HSV Hamburg.

Publikacja: 14.04.2015 07:00

Trener Michael Biegler

Trener Michael Biegler

Foto: AFP

W tym sporcie to normalna praktyka, ale czy słuszna?

Spekulacje na temat nowej pracy Bieglera pojawiły się już podczas styczniowych mistrzostw świata w Katarze. Podczas imprezy stłumiono spekulacje, ale potem szefowie Związku Piłki Ręcznej w Polsce już nie kryli prawdy. Do sprawy powrócono w marcu. Już wówczas niemieckie media były przekonane, że klubowi z Hamburga udało się porozumieć z trenerem, ale przede wszystkim z działaczami ZPRP.

- W trakcie trójstronnych negocjacji z niemieckim klubem powtarzałem jasno - obowiązki trenera Bieglera w Hamburgu nie mogą w żaden sposób kolidować z pracą na rzecz reprezentacji Polski -podkreśla Andrzej Kraśnicki, szef ZPRP. Niemiec ma poparcie związku po sukcesie w mistrzostwach świata w Katarze (brąz).

- Czy nowa praca będzie dla Bieglera bardzo absorbująca, okaże się dopiero po czasie. Połączenie dwóch takich funkcji jest bardzo trudne, ale wykonalne - ocenia Wojciech Nowiński, trener i komentator piłki ręcznej.

W podobnej sytuacji kilka miesięcy wcześniej znalazł się również selekcjoner żeńskiej reprezentacji Polski. Duńczyk Kim Rasmussen zdecydował się pracować także w macedońskim Vardarze Skopje, ale swoje stanowisko stracił już po 16 dniach. Poprzednik Bieglera, Bogdan Wenta również kończył przygodę z reprezentacją jako trener klubowy. Po nieudanych kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich zrezygnował z prowadzenia drużyny narodowej i skupił się na pracy w Kielcach. Według Nowińskiego, tych sytuacji nie da się jednak porównać. - Nie zapominajmy, że wtedy Wenta prowadził drużynę klubową, w której grała połowa reprezentacji. Biegler będzie pracował w klubie bez żadnego kadrowicza.

Reklama
Reklama

W piłce ręcznej trenowanie reprezentacji i jednocześnie zespołu klubowego jest częste. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Opiekunowie najlepszych polskich zespołów - Vive Tauronu Kielce oraz Orlenu Wisły Płock pracują jednocześnie dla reprezentacji Węgier i Hiszpanii.

Inni trenerzy łączący pracę w kadrze narodowej i klubie:

Manolo Cadenas – Hiszpania i Orlen Wisła Płock

Guomundur Guomundsson – Dania i Rhein Neckar Löwen

Dagur Sigurusson – Niemcy i Fuchse Berlin

Aron Kristjansson – Islandia i KIF Kolding

Reklama
Reklama

Tałant Dujszebajew – Węgry i Vive Tauron Kielce

Piłka ręczna
Euro 2026 w piłce ręcznej: Klęska. Polaków czeka mnóstwo pracy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Piłka ręczna
ME piłkarzy ręcznych: ambicji aż za dużo, zimnej krwi za mało
Piłka ręczna
Mistrzostwa Europy. Polakom zabrakło armat
Piłka ręczna
Sławomir Szmal dla „Rzeczpospolitej". „Wyjście z grupy na mistrzostwach Europy będzie sukcesem"
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama