Reklama

Ruch równo z Wisłą

Jeśli ktoś nie potrafi wyobrazić sobie atrakcyjnego meczu, w którym nie pada nawet jeden celny strzał na bramkę, powinien był obejrzeć pierwszą połowę piątkowego meczu Polonii Bytom z Ruchem Chorzów.

Śląskie derby ostatnich lat bywały głównie derbami rozpaczy i pięknych wspomnień. Tym razem trzecia z drugą drużyną tabeli stworzyły widowisko godne czołówki. Wygrał Ruch po golu Wojciecha Grzyba, ale piłkarze Polonii nie muszą chodzić ze spuszczonymi głowami. Tempo toczonych akcji i ich płynność zupełnie nie przypominały tego, co zazwyczaj oglądają polscy kibice.

Chociaż Jurij Szatałow prowadzi Polonię od marca tego roku, na swoim stadionie przegrał pierwszy raz.

– Wszystkie serie się kończą, przegraliśmy po to, żeby od następnej kolejki znowu zacząć wygrywać – powiedział.

Ruch punktami zrównał się już z Wisłą Kraków, mimo że ma od niej pięć razy niższy budżet.

[ramka]• Polonia Bytom – Ruch Chorzów 0:1 (0:0). Bramka: W. Grzyb (54). Żółte kartki: Sz. Sawala (Polonia), K. Nykiel, A. Niedzielan (Ruch). Sędziował M. Borski (Warszawa). Widzów 8000.

Reklama
Reklama

• Arka Gdynia – Jagiellonia Białystok 0:0. Żółte kartki: M. Wachowicz, L. Lubenow (Arka), A. Norambuena, Bruno, G. Sandomierski, D. Jarecki (Jagiellonia). Czerwona kartka: Jarecki (44). Sędziował M. Trofimiec (Kielce). Widzów 5000.[/ramka]

Piłka nożna
Iran chce się wycofać z Mundialu. Szef FIFA: Trump zapewnił, że są mile widziani
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rzut karny ratuje Barcelonę, niecodzienny debiut bramkarza Tottenhamu
Piłka nożna
Afera w polskiej piłce. Grali u bukmachera, mieli obstawiać nawet mecze ze swoim udziałem
Piłka nożna
Barcelona wybiera prezesa. Gra o przyszłość Roberta Lewandowskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama