Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były kluczowe wydarzenia w meczu Polska – Litwa?
- Jak wynik meczu wpływa na szanse Polski w kontekście baraży do mundialu?
- Jakie znaczenie miał wcześniejszy mecz Holandia – Finlandia dla reprezentacji Polski?
Wychodząc na boisko w Kownie, Polacy znali już wynik meczu w Amsterdamie, niezwykle ważnego dla losów wyścigu o wyjazd na przyszłoroczny mundial.
Holendrzy szybko zapewnili sobie zwycięstwo, do przerwy prowadzili z Finami 3:0 po bramkach Donyella Malena, Virgila van Dijka oraz Memphisa Depaya z rzutu karnego. W końcówce gola dołożył jeszcze Cody Gakpo.
Litwa – Polska. Baraże o mundial 2026 coraz bliżej
Taki rezultat sprawia, że Holandia umocniła się na prowadzeniu w grupie G i bezpośredni awans ma na wyciągnięcie ręki. Wyprzedzić ją będzie ciężko, choć do rozegrania pozostały jeszcze dwa mecze w listopadzie.
Z drugiej strony porażka Finlandii powoduje, że Polacy są prawie pewni udziału w marcowych barażach. Dzięki pokonaniu Litwy mają trzy punkty przewagi nad Finami, a przed sobą jeszcze mecze z Holandią na własnym stadionie i Maltą na wyjeździe (Finlandii pozostanie spotkanie z tą drugą ekipą).
Czytaj więcej
Zwycięstwo w towarzyskim meczu z Nową Zelandią nie ma większego znaczenia, ale powinno dobrze wpłynąć na polskich piłkarzy przed o wiele ważniejszy...
– Polska jest silniejsza, ale na naszym boisku w tych eliminacjach nikt nie miał łatwo i wasza reprezentacja też nie będzie mieć – opowiadał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” selekcjoner Litwinów Edgaras Jankauskas. Punkty w Kownie tracili już Finowie (2:2), a Holendrzy zwyciężyli nie bez problemów (3:2). – Takich meczów nie lubią ani zawodnicy, ani trenerzy, bo wiedzą, że muszą wygrać. Przed nami wyzwanie, ale bądźmy sobą, grajmy to, co potrafimy, i zobaczymy, czy to wystarczy na Litwinów – mówił Jan Urban.
Wiadomo było, że selekcjoner pośle do gry sprawdzoną jedenastkę. Zabrakło tylko kontuzjowanego Nicoli Zalewskiego. Do bramki wrócił Łukasz Skorupski, w obronie Urban wystawił Przemysława Wiśniewskiego, Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora, a na wahadłach – Matty'ego Casha i Michała Skórasia. W środku pola zobaczyliśmy Bartosza Slisza i Piotra Zielińskiego, na skrzydłach Sebastiana Szymańskiego i Jakuba Kamińskiego, a w ataku wyszedł Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski katem Litwinów
To mógł być najtrudniejszy wieczór w tych eliminacjach, ale taki na szczęście nie był, choć Polacy zostawili na murawie sporo zdrowia.
Mimo kłopotów organizacyjnych (tuż przed meczem w mieście doszło do awarii prądu i trzeba było skorzystać z awaryjnego zasilania) piłkarze Urbana mogli się poczuć jak w domu, wspierała ich kilkutysięczna grupa kibiców. Szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem i już po kwadransie objęli prowadzenie. Trafił Sebastian Szymański – bezpośrednio z rzutu rożnego.
Czytaj więcej
Mój powrót do reprezentacji Polski nie miałby sensu, bo tylko namieszałbym w głowie trenerowi i zabrał miejsce któremuś z chłopaków – mówi „Rzeczpo...
Polacy szukali kolejnych okazji, po przerwie strzałów próbowali Jakub Kiwior i Jakub Kamiński, ale wynik długo się nie zmieniał.
Aż przyszła 64. minuta. Znów w roli głównej wystąpił Szymański, to on przeprowadził akcję i dośrodkował na głowę Lewandowskiego, który podwyższył na 2:0.
Napastnik Barcelony to kat Litwinów. W marcu zdobył jedyną bramkę w meczu w Warszawie, w sumie to było jego piąte trafienie przeciw temu rywalowi.
Ten gol dał naszej drużynie spokój, a zwycięstwo stawia Polaków w komfortowej sytuacji przed finiszem eliminacji.
Grupa G
Litwa - Polska 0:2 (0:1)
Bramki: S. Szymański (15), R. Lewandowski (64)
Litwa: Tomas Svedkauskas - Pijus Sirvys, Vilius Armalas, Edvinas Girdvainis (85, Nauris Petkevicius), Artemijus Tutyskinas - Paulius Golubickas (66, Tomas Kalinauskas), Gratas Sirgedas (66, Modestas Vorobjovas) Gvidas Gineitis, Justas Lasickas - Fedor Cernych (73, Eligijus Jankauskas), Vykintas Slivka (85, Gytis Paulauskas).
Polska: Łukasz Skorupski - Przemysław Wiśniewski (82, Jan Ziółkowski), Jan Bednarek, Jakub Kiwior - Matty Cash (90, Paweł Wszołek), Bartosz Slisz (90, Bartosz Kapustka), Piotr Zieliński, Michał Skóraś - Sebastian Szymański (82, Karol Świderski), Robert Lewandowski, Jakub Kamiński (90+4, Kamil Grosicki).
Tabela
1. Holandia 6 16 22-3
2. Polska 6 13 10-4
3. Finlandia 7 10 8-13
4. Litwa 7 3 6-11
5. Malta 6 2 1-16