Legia przerwę zimową spędza na 17. miejscu w tabeli i chociaż brzmi to nieprawdopodobnie, jest naprawdę zagrożona spadkiem. To tym bardziej dziwne, że ostatniego lata drużynę wzmocniło kilku ciekawych zawodników, a trenerem został Edward Iordanescu, mający na koncie wiele sukcesów w Rumunii. Wszystko się jednak posypało, zespół przejął asystent Inaki Astiz, ale wygrał tylko jeden z dziesięciu meczów.
Papszun przyszedł, żeby ratować Legię przed spadkiem i wprowadzić gruntowne zmiany. Na pierwszy ogień poszedł sztab drużyny. Z Łazienkowską pożegnali się trener bramkarzy Arkadiusz Malarz i asystent Grzegorz Mokry. W zamian do sztabu dołączyło kilka nowych twarzy i teraz trener Legii ma do pomocy aż 27 osób.
Jakie zmiany w Legii przed powrotem Ekstraklasy?
Trenerem bramkarzy w miejsce Malarza został Maciej Kowal, a jego asystentem Paweł Szajewski. Nowym asystentem Papszuna został Marek Wasiluk, który pracował w akademii Jagiellonii Białystok, a ostatnio był ekspertem TVP Sport.
Czytaj więcej
Po kilku tygodniach przepychanek i negocjacji między Legią i Rakowem Marek Papszun został zapreze...
Z Częstochowy do Warszawy przenosi się też kilka osób. Za przygotowanie fizyczne będzie odpowiadał były judoka Michał Garnys, który z Papszunem współpracuje od 2019 r., zajmował się też przygotowaniem fizycznym reprezentacji judo na igrzyska olimpijskie w Pekinie. Jednym z asystentów będzie Artur Węska, trenerem analitykiem Łukasz Cebula, a za przygotowanie mentalne będzie odpowiadał Paweł Frelik.