Do zwolnienia menedżera doszło po wyjazdowym remisie „Czerwonych Diabłów” z Leeds United (1:1). Amorim pozostawia drużynę z Manchesteru na szóstym miejscu w tabeli Premier League. Do prowadzącego Arsenalu Londyn Manchester United traci 17 punktów.
Tuż przed zwolnieniem przez Manchester United Ruben Amorim podkreślał, że nie przyszedł do klubu, by być tylko trenerem.
Do zwolnienia menedżera przez Manchester United doszło po bardzo emocjonalnych wypowiedziach szkoleniowca na konferencji prasowej po meczu z Leeds. Amorim podkreślał, że przyszedł do Manchesteru United , by być menedżerem, a nie tylko trenerem, co było sugestią, że portugalski szkoleniowiec chce mieć większy wpływ na strategię budowy zespołu. – Wiem, że moje nazwisko to nie (Thomas) Tuchel czy (Antonio) Conte, nie nazywam się (Jose) Mourinho, ale jestem menedżerem Manchesteru United i tak będzie przez 18 miesięcy lub do czasu, kiedy zarząd zdecyduje się na zmianę – podkreślał (kontrakt Amorima wygasał za półtora roku).
Czytaj więcej
Arsenal na półmetku rozgrywek Premier League jest liderem, dominuje też w Lidze Mistrzów. Czy dru...
Amorim to szósty menedżer Manchesteru United, który traci pracę od czasu, gdy drużynę w 2013 roku przestał prowadzić Alex Ferguson. Ferguson był menedżerem Manchesteru United przez 27 lat. Po nim „Czerwone Diabły” prowadzili: David Moyes, Louis van Gaal, José Mourinho, Ole Gunnar Solskjaer, Erik ten Hag i Amorim. Żaden jednak nie potrafił nawiązać do sukcesów z czasów Fergusona.