Piłkarze z Warszawy polecieli do Kazachstanu ze skromną zaliczką, więc zapowiadało się, że w rewanżu czeka ich trudna przeprawa. Daleka podróż, upał, żywiołowy doping miejscowej publiczności – to wszystko mogło wybić ich z rytmu.

Do 91. minuty drżeli o wynik, bo utrzymywał się bezbramkowy remis. Ich męki ukrócił dopiero Juergen Elitim, trafiając do siatki po indywidualnej akcji.

Liga Europy. Kto kolejnym rywalem Legii?

– Na ten moment liczy się to, że wygraliśmy wszystkie trzy mecze w tym sezonie. W dwóch nie straciliśmy gola. Pamiętacie, gdy mówiłem o stabilności w drużynie. Cały czas to powtarzam. Wolę zwyciężyć 1:0 niż 5:3 czy 4:2. Dzisiaj chciałem mieć kontrolę nad meczem, z piłką przy nodze. To nam się do końca nie udało, ale cel uświęca środki. Najważniejszy jest wynik – opowiadał trener Edward Iordanescu.

Czytaj więcej

Lech ma nowych piłkarzy, Legia ma Superpuchar Polski. Niespodzianka w Poznaniu

Jest awans, są punkty do rankingu. I to tyle z dobrych wiadomości. Teraz Legia uniknie co prawda dalekiego wyjazdu, ale zmierzy się z o wiele bardziej wymagającym przeciwnikiem.

Już za tydzień wybierze się do Ostrawy, by zagrać z Banikiem. I tym razem nie będzie faworytem. Banik to trzeci zespół ligi czeskiej. Jego trenerem jest znany polskim kibicom Pavel Hapal, który w latach 2011-2013 prowadził Zagłębie Lubin, a potem był selekcjonerem reprezentacji Słowacji.

Legia – Banik Ostrawa. Czy zagrają nowi piłkarze?

Iordanescu będzie miał już do dyspozycji nowych zawodników: Słoweńca Petara Stojanovicia i Duńczyka Milety Rajovicia. Na tego drugiego Legia wydała 3 mln euro.. Tym samym napastnik Watford stał się najdrożej kupionym piłkarzem do Ekstraklasy.

Czytaj więcej

Smutny początek sezonu przy Łazienkowskiej. Legia wygrała w ciszy

By lepiej przygotować się do meczu, Legia skorzystała z możliwości i przełożyła spotkanie pierwszej kolejki Ekstraklasy. W niedzielę miała zagrać z Piastem Gliwice, ale sezon ligowy zacznie później.