Madrycka „Marca” pisze, że „dyrektor sportowy klubu Deco przeprowadził już wstępne rozmowy z agentem Polaka i obie strony chcą przedłużenia współpracy”.
Zdaniem gazety pod uwagę brane są różne scenariusze: przedłużenie umowy o rok, od razu o dwa lata lub drugi sezon jako opcja - w przypadku spełnienia określonych warunków.
Czy to będzie najlepszy sezon Barcelony od lat?
Szczęsny przychodził, by zastąpić kontuzjowanego Marca-Andre ter Stegena, a stał się talizmanem drużyny. „Mundo Deportivo” pisze o nim „Pan Niezwyciężony”.
Czytaj więcej
Wojciech Szczęsny i Alisson zachwycili tydzień temu piłkarską Europę. Dzięki nim Barcelona i Liverpool przybliżyły się do ćwierćfinału. Czas na rew...
Z nim w bramce Barcelona nie przegrała żadnego z 16 meczów, w połowie z nich zachowała czyste konto. Ta seria mogła dobiec końca w niedzielę, bo Katalończycy przegrywali w Madrycie z Atletico już 0:2, ale zwyciężyli 4:2 i utrzymali pozycję lidera w lidze hiszpańskiej.
W wyścigu o tytuł ustawili się na pole position, są w ćwierćfinale Ligi Mistrzów (w kwietniu zmierzą się z Borussią Dortmund) i walczą o finał Pucharu Króla (w pierwszym meczu z Atletico było 4:4). Może więc to być dla nich najlepszy sezon od lat.
Szczęsny czy Ter Stegen? Kibice Barcelony nie mają wątpliwości
Za kilka tygodni do treningów wrócić ma Ter Stegen. Rehabilitacja po poważnej kontuzji kolana przebiega na tyle sprawnie, że Niemiec chciałby być gotowy do gry jeszcze w tym sezonie.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Według katalońskiego „Sportu” jego celem jest finał Champions League, jeśli Barcelona tam awansuje, ale tu pojawia się problem, bo w miejsce Ter Stegena zarejestrowano Szczęsnego. Klub musiałby więc wykreślić Polaka z kadry. Dziennik przeprowadził nawet sondę, której wyniki nie pozostawiają wątpliwości, na kogo postawiliby kibice w ewentualnym finale. 81 procent z nich zagłosowało na Szczęsnego.
Czytaj więcej
Barcelona przegrywała z Atletico już 0:2, ale nie dość, że uchroniła się przed pierwszą porażką w 2025 roku, to jeszcze zdołała zwyciężyć 4:2. Pomo...
Dotąd Ter Stegen był numerem jeden, teraz będzie musiał pogodzić się z nową rzeczywistością i rywalizować o miejsce w bramce z Polakiem. Z kolei Inaki Pena zapewne poszuka nowego zespołu, w którym będzie miał szansę na regularne występy.
Przerwa na mecze reprezentacji to dobry czas na rozmowy o przyszłości. - Teraz kilka dni treningu, następnie parę dni wolnego, a potem golf - zdradził swoje plany Szczęsny przed kamerami Eleven Sports. Może za kilkanaście dni będzie też już wiedział, co będzie robił w kolejnym sezonie.