Wynik z Danii Jagiellonii jest jeszcze cenniejszy niż zwycięstwo Legii z Betisem Sewilla. Wicelider duńskiej ligi to rewelacja poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. W najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach wyszli z grupy, w której grali: Bayern Monachium, Manchester United i Galatasaray Stambuł. Na Parken zagrali w mocnym składzie.
Remis był marzeniem mistrzów Polski, w zwycięstwo raczej nikt nie wierzył, a przebieg spotkania na nie nie wskazywał. Jagiellonia przespała początek meczu, po wyrównaniu całkowicie inicjatywę przejęli gospodarze, ale to co się wydarzyło w ostatniej minucie przejdzie do historii klubu z Podlasia.