Selekcjoner Michał Probierz przed meczem, podczas którego rywale spróbują nam zabrać tlen i przygnieść intensywnym pressingiem, ma przy wyborze wyjściowego składu pełen komfort. Problemy zdrowotne po spotkaniu Polska — Holandia (1:2) mieli Piotr Zieliński, Michał Skóraś oraz Bartosz Salamon, a przeciwko Pomarańczowym w ogóle nie grali Robert Lewandowski i Paweł Dawidowicz. Dziś już wiadomo, że przed drugim spotkaniem fazy grupowej są w pełni sił.
- Sztab medyczny do drugiej w nocy siedział codziennie, aby postawić zawodników na nogi i wychodzą na ostatnie zajęcia. Na teraz wszyscy, którzy są na zgrupowaniu, pozostają do naszej dyspozycji. Robert oraz Paweł także - potwierdza Probierz.
Czytaj więcej
Francuzi zaczęli turniej od zwycięstwa, ale ważniejszy mecz grają poza boiskiem, gdzie ich rywalem jest skrajna prawica.
Polska — Austria. Czy Robert Lewandowski wróci na boisko?
Austriacy zapewniają, że nie nasłuchują wieści z naszego obozu. - Skład przeciwników nie będzie miał wpływu na naszą grę i to, czy Lewandowski faktycznie wybiegnie na boisko, nie zmieni taktyki - podkreśla Marcel Sabitzer. - Wiadomo, że Lewandowski to kluczowy zawodnik, więc musimy go odciąć od gry i piłek podawanych w pole karne. Mamy na to plan - potwierdza Rangnick, który mógł się zdziwić, że trzy pierwsze pytania podczas konferencji prasowej dotyczyły właśnie naszego kapitana.
Nazwisko Lewandowskiego powtarzało się także dwie godziny później, kiedy z dziennikarzami spotkali się Probierz i Wojciech Szczęsny. - To najlepszy zawodnik w dziejach polskiej piłki i sam fakt, że jest na boisku, zmienia nastawienie zarówno nasze, jak i przeciwnika — mówi ten drugi.
Czytaj więcej
Impreza w Niemczech będzie najnormalniejszym turniejem piłkarskim od lat, ale nie pozostanie raczej wolna od polityki
To, że kapitan wybiegnie na boisko od pierwszej minuty, wydaje się pewne. Pytaniem pozostaje, czy będzie mu towarzyszył drugi napastnik. Adam Buksa zagrał w podstawowym składzie z Holendrami, ale zdrowy jest już Karol Świderski. Trzecia opcja to wzmocnienie środka pola i podniesienie poziomu kreatywności, którą podczas pierwszego spotkania Euro 2024 zapewnił 19-letni Kacper Urbański. Niewykluczone, że teraz Probierz zdecyduje się na ponowny manewr.
Polska — Austria. Kto zagra w środku pola?
Duży wpływ na pierwszą jedenastkę będzie miał z pewnością styl gry rywali. Austriacy w pierwszym meczu pokazali futbol intensywny i agresywny: oparty na faulach, wślizgach oraz wysokim pressingu. To styl, który za kadencji Rangnicka przynosi im sukcesy.
- Będzie dużo sytuacji stykowych oraz gry ciałem. Trzeba też być w takich sytuacjach trochę cwanym. Na agresywność są dwa sposoby: grać w piłkę albo być jeszcze bardziej agresywnym. Mam nadzieję, że zrobimy obie te rzeczy — deklaruje Szczęsny, a Probierz dodaje: - Wiemy, jak agresywny to będzie mecz, ale podobnie było z Walią. Austriacy pokazali dużą intensywność, ale o tym wiedzieliśmy wcześniej. Mają kilka indywidualności, ale my też posiadamy dobrych zawodników, którzy chcą coś osiągnąć.
Czytaj więcej
Nasi piłkarze zagrali z Holendrami na Euro 2024 piłkę na miarę swoich możliwości i choć nie zdobyli punktów, to jest nadzieja, że podczas tego turn...
Spotkanie barażowe w Cardiff (0:0), podobnie jak wcześniejszy mecz z Estonią (5:1), oraz późniejszy sparing z Turcją (2:1), w podstawowym składzie otworzyli Bartosz Slisz i Jakub Piotrowski. Euro 2024 obaj zaczęli na ławce rezerwowych, a od pierwszej minuty w środku pola pojawił się Taras Romanczuk.
Euro 2024. Przewidywany skład Polaków na mecz z Austriakami
Probierz wybór w tej formacji ma spory, bo w trzech ostatnich meczach na boisko z ławki wchodził Jakub Moder i zawsze była to dobra zmiana. Niewykluczone, że teraz wreszcie dostanie okazję gry w pierwszym składzie, podobnie jak dobrze przygotowany Slisz. Na swoją szansę wciąż czeka Damian Szymański, ale akurat on w pięciu tegorocznych meczach drużyny narodowej spędził na boisku tylko 12 minut i trudno oczekiwać, aby selekcjoner dał mu szansę z Austriakami.
Przewidywany skład Polaków na mecz z Austrią: Wojciech Szczęsny, Paweł Dawidowicz, Jan Bednarek, Jakub Kiwior — Przemysław Frankowski, Bartosz Slisz, Piotr Zieliński, Jakub Moder, Nicola Zalewski — Karol Świderski, Robert Lewandowski.
Czytaj więcej
Tworzył potęgę RB Lipsk, miał ofertę z Bayernu, ale postanowił dalej rozwijać reprezentację Austrii. W piątek Ralf Rangnick poprowadzi ją w meczu z...
Obie drużyny potrzebują zwycięstwa. - To będzie mały finał - zapowiada Szczęsny. - Remis nie zadowoli nikogo - uważa Rangnick. Porażka prawdopodobnie skaże Polaków na ostatnie miejsce w grupie, a trzy punkty mogą zapewnić nam awans jeszcze przed ostatnim meczem z Francuzami.
- Ten zespół ma potencjał, by grać fajną piłkę i wygrywać - podkreśla Szczęsny, dla którego Euro 2024 to ostatni wielki turniej w reprezentacyjnej karierze. - Atmosfera, jaką udało się stworzyć powoduje, że miło jest tu być. Ale to jest miłe, gdy możemy tu być jak najdłużej, bo spędzić w Niemczech dwa tygodnie i jechać do domu, to mi się już trochę nie chce. Chcę czegoś więcej - deklaruje. Początek piątkowego meczu Polska - Austria w Berlinie o 18.00.